Zioła w pielęgnacji włosów

fingershair-1473080-639x809Kilka dni temu pisałam Wam o pielęgnacji cery za pomocą ziół. Zioła mają jednak zbawienny wpływ także na włosy, a ich regenerujące i kondycjonujące działanie bardzo często potrafi nas zaskoczyć. Niektóre pomogą w walce z łupieżem, inne walczyć z przetłuszczającą się skórą głowy, a jeszcze inne będą miały właściwości myjące. Dzisiejszy wpis ułatwi Ci dobór odpowiednich ziół do Twoich potrzeb. Pielęgnacja problematycznych włosów może przysporzyć wiele trudu, ale zapewniam Ci, że przy regularnym stosowaniu wcierek, naparów czy odżywek ziołowych Twoje włosy odzyskają swoją kondycję, będą się lepiej układały lub po prostu zapobiegniesz pojawianiu się takich problemów jak przetłuszczająca się skóra głowy czy wypadanie włosów bo zioła wcale nie muszą pojawiać się w pielęgnacji włosów wymagających, ale i w codziennym myciu i odżywianiu. 

aloe-1521368-1278x956

Włosy normalne

Pielęgnacja tego typu włosów jest mało wymagająca. Właściwie możesz użyć wszystkich preparatów regenerujących, odżywczych i nawilżających. Ważne abyś nie przesadzała z preparatami natłuszczającymi. Nie używaj za dużo olei roślinnych, które mogą tylko niepotrzebnie obciążyć Twoje włosy i w efekcie będą wyglądały na przetłuszczone.

Zioła, po które powinnaś sięgać: aloes zwyczajny, lipa drobnolistna  (nawilżą włosy, ale ich nie obciążą, ta druga dodatkowo nada im połysku i wygładzi), mydlnica lekarska (najlepiej w postaci szamponu z tej rośliny, który będzie miał delikatne właściwości myjące).

linden-tree-817061_1280

Włosy suche lub zniszczone

W pielęgnacji włosów suchych i zniszczonych szczególnie ważne jest aby czas mycia Twoich włosów nie był zbyt długi, a temperatura wody niska aby dodatkowo nie przesuszać włosów. W zabiegach pielęgnacyjnych przeznaczonych dla suchych i zniszczonych włosów świetnie sprawdzają się delikatne szampony dla dzieci oraz szampon z mydlnicy lekarskiej. Po myciu warto stosować płukanki ziołowe z dodatkiem octu owocowego np. jabłkowego.

Zioła, po które powinnaś sięgać: świeżo wyciśnięty sok z aloesu (do wcierania), lipę drobnolistną (w postaci płukanki). Polecane są także oleje z wiesiołka, z ogórecznika, winorośli lub oliwek (uzupełnią niedobór substancji tłuszczowych).

walnut-957785_1280

Włosy przetłuszczające się

Pielęgnacja tego typu włosów powinna opierać się na dość częstym myciu włosów łagodnymi szamponami oraz letnią wodą. Warto abyś zrezygnowała ze zbyt częstego szczotkowania włosów, stosowała środki ziołowe hamujące pracę gruczołów łojowych oraz łagodzące stany zapalne. Co bardzo ważne unikaj stosowania środków kondycjonujących bowiem włosy przetłuszczające się nie są włosami zniszczonymi.

Zioła, po które powinnaś sięgać: dąb szypułkowy i bezszypułkowy, herbata chińska, orzech włoski, szałwia lekarska, oczar wirginijski (mają właściwości ściągające i przeciwbakteryjne dzięki czemu hamują łojotok). Do zabiegów pielęgnacyjnych włącz po hydrolat oczarowy (delikatna dezynfekcja, pomaga regulować pracę gruczołów łojowych). Doskonale sprawdzą się także cebula i czarna rzodkiew (zawierają związki siarki, które mają działanie bakteriobójcze). Sięgaj po zioła bogate w garbniki oraz białka roślinne, które opóźnią efekt przetłuszczenia się włosów.

sage-393020_1280

Włosy z łupieżem

Przy tym typie włosów zadaniem substancji ziołowych jest jedynie wspomaganie pielęgnacji. Z pewnością musisz sięgnąć po dobry szampon przeciwłupieżowy, który pozwoli na normalizację wzrostu naskórka, będzie miał działanie przeciwgrzybicze oraz ułatwiające złuszczenie naskórka.

Zioła, po które powinnaś sięgać: skrzyp polny, szałwia (w postaci płukanek, łagodzą stan zapalny), żywokost lekarski (zminimalizuje objawy łuszczenia się naskórka), dziegieć i szampony zawierające siarkę (hamują łojotok, siarka ma właściwości przeciwgrzybicze, dziegieć łagodzi świąd). Do pielęgnacji warto włączyć olejki eteryczne, a w szczególności olejek: geraniowy, lawendowy i sandałowy.

Wypadanie włosów

O metodach pielęgnacji i radzenia sobie z wypadającymi włosami pisałam Wam już tutaj. Dzisiaj więc nie będę się powtarzać, a zainteresowanych odsyłam do tego właśnie artykułu.

Koniecznie podzielcie się z Nami swoimi metodami pielęgnacji różnego typu włosów.

Facebook
Google+
http://piekno-z-natury.pl/wp/ziola-w-pielegnacji-wlosow/
INSTAGRAM

110 thoughts on “Zioła w pielęgnacji włosów

    • Cieszę się więc, że problem udało się opanować. Zachęcam również do wypróbowania naturalnych metod walki z wypadającymi włosami.

    • Pozostaje tylko pozazdrościć takich włosów i jednocześnie życzę aby takie pozostały jak najdłużej, a te zmiany spowodowane ciążą i karmieniem piersią szybko ustąpiły :)

  1. Moje włosy bardzo łatwo obciążyć,nie grzeszą objętością i są delikatne.Zazwyczaj myję je w chłodnej lub zimnej wodzie,tak samo płukam,ciepłej wody używam tylko po olejach.Teraz myję je co drugi dzień ale wiosną i latem muszę je myć każdego dnia,żeby ładnie wyglądały

  2. Kolejny wpis będący strzałem w dziesiątkę :) Podeślę go też znajomej, bo boryka się z problemem łupieżu od dłuższego czasu- może również znajdzie coś dla siebie. Ja natomiast stosowałam olej z nasion wiesiołka, ale w postaci kapsułek i po prostu je zażywałam (faktycznie włosy były w lepszej kondycji). Muszę spróbować również zewnętrznego stosowania, w końcu i tak przynajmniej raz w tygodniu staram się olejować włosy.

    • Cieszę się bardzo, że po raz kolejny udało mi się trafić w dziesiątkę :) Przy łupieżu niestety problem jest dużo bardziej złożony i bez mocnych środków, najlepiej typowo aptecznych często trudno jest go skutecznie pokonać. Co innego jeśli łupież spowodowany jest np. niewłaściwą stylizacją, złym doborem środków pielęgnacyjnych lub samych zabiegów. Warto skonsultować się z dermatologiem. A olej z wiesiołka stosowany zewnętrznie daje naprawdę świetne rezultaty dlatego jeśli już olejujesz włosy to warto go włączyć do tych zabiegów.

  3. Bardzo lubię wykorzystywać zioła w pielęgnacji i cery i włosów:) Czasem robię płukanki a czasem ziołowe wcierki do skóry głowy, kiedy wypadają lub by przyspieszyć wzrost;) Lipowa płukanka również jest fajna:)

    • Bardzo wierzę w takie sposoby dbania o włosy. Dużo czytam o ziołach w kosmetyce i w miarę możliwości te sposoby wykorzystuję.
      Jednak co do pokrzywy i jej codziennego zastosowanie to mam poważne wątpliwości. Sama używałam pokrzywę jako ekstrakt do picia oraz jako płukankę do włosów i zarówno na butelce jaki i w książkach zielarskich jest jasno napisane, że pokrzywę należy stosować od 3-4 tygodni a następnie zrobić sobie przerwę. Zioła są bardzo dobre jednak większości ich należy stosować zgodnie z zaleceniami!

      • Nie mogę się z tym nie zgodzić. Owszem zioła są rewelacyjne w swym działaniu, ale szczególnie przy stosowaniu wewnętrznym należy zachować rozwagę i stosować według zaleceń producenta lub posiłkować się wiedzą książkową lub internetową. Chociaż w przypadku tej drugiej również zalecałabym ostrożność i korzystać z wiarygodnych źródeł informacji. Z sokiem pokrzywowym w szczególności trzeba uważać, ze względu na jego wpływ na nerki oraz zawartość żelaza we krwi. Ten parametr w szczególności bardzo gwałtownie rośnie podczas kuracji sokiem pokrzywowym.

    • Cieszę się więc, że te informacje się przydały. W szczególności zachęcam do prób z kozieradką, którą ja absolutnie jestem zachwycona :)

  4. Ostatnio prócz olejku rycynowego i nafty kosmetycznej nie używam nic. Ale wcześniej robiłam sobie płukanki z rumianki i pokrzywy. Po myciu spłukiwałam włosy esencją z siemienia lnianego, świetnie podkreśla skręt loków :)

    • Potwierdzam. Moje kręcone włosy także uwielbiają płukankę z siemienia lnianego lub przygotowany na jej bazie żel. Wówczas nie potrzebuję żadnej pianki do poskromienia puszących się kosmków :)

    • Muszę przyznać, że jestem zaskoczona, że aloes powodował puszenie włosów bo najczęściej jego działanie jest wręcz odwrotne między innymi dlatego, że aloes ma silne właściwości nawilżające. Często niestety tak jest z włosami, że to co sprawdzi się u innych, nie będzie działało u nas. Trzeba więc eksperymentować i poszukiwać idealnego składnika dla naszych włosów.

  5. Ja piję oleje,ale muszę zacząć znowu olejować włosy,bo zaprzestałam.Ogólnie stałam się taką małą włosomaniaczką.Włosy mam suche,puszące,mimo dbania o nie.Czasami mam wrażenie,ze moje włosy mają już taką strukturę,ze będą już takie mimo wszelkich starań,że taka już ich ,,uroda” :)m

    • Niestety czasami mimo ogromnych starań trudno zapanować nad tymi naszymi włosami. A jak było podczas olejowania? Także były puszczące i suche? Regularnie olejowałaś włosy?

      • No muszę przyznać się bez bicia,ze krótko trwało to moje olejowanie,więc nie mam żadnego zdania i opinii.Dlatego luty będzie olejowy dla włosów.

  6. Mam aloes w domu i jeszcze go nigdy nie używałam, nie wiem jak się do tego zabrać, moje włosy są strasznie suche, mam nadzieję, że mi choć trochę pomoże.

    • A w jakiej postaci masz aloes? Aloes idealnie sprawdza się jako dodatek do szamponu lub odżywki. Świetnie działa zastosowany jako wcierka lub płukanka (rozcieńczony z wodą). Możesz również przelać sok z aloesu do buteleczki z atomizerem i stosować w formie mgiełki.

    • Jesteś już kolejną osobą polecającą ten właśnie olej. Może Wasze pozytywne recenzje zachęcą czytelniczki do próby włączenia tego oleju do pielęgnacji swoich włosów.

  7. Bardzo przydatny wpis chociaż z jedną rzeczą się nie zgodzę, „Co bardzo ważne unikaj stosowania środków kondycjonujących bowiem włosy przetłuszczające się nie są włosami zniszczonymi.” Najczęściej przetłuszcza się skóra glowy, i w większosci przypadków włosy u nasady są oklapnięte i przetłuszczone, a jakie są na końcówkach to zależy od ich długości, diety i traktowania:)
    I jeszcze do tego typu włosów czy skóry głowy świetnie nadaje się hydrolat rozmarynowy:) Kilka polecanych przez Ciebie muszę spróbować:)
    Pozdrawiam:)

    • Nie mogę się z Tobą nie zgodzić :) przygotowując ten wpis miałam na myśli bardziej skrajne przetłuszczanie się całej długości włosów nie tylko samej skóry głowy gdzie nie ma właściwie mowy o przetłuszczających się końcówkach bo całość włosów pokrywa warstwa łoju, ale jeśli spojrzymy na ten problem z takiej perspektywy to oczywiście masz całkowitą rację i jeśli przetłuszcza się tylko skóra głowy wówczas od nas będzie zależał stan na ich długości i końcach, a stosowanie produktów siarkowych będzie je dodatkowo silnie przesuszać.

    • Mam nadzieję, że kiedyś się przełamiesz i przekonasz się do stosowania ziół. Czasami naprawdę potrafią zaskoczyć swoim działaniem ;)

    • To bardzo częsty problem ponieważ przy nadmiernie przetłuszczającej się skórze głowy często sięgamy po silnie wysuszające preparaty na bazie siarki, które pomagają walczyć z nadmierną produkcją łoju, ale przesuszają włosy na całej długości. Może spróbuj myć włosy łagodniejszym szamponem np. dla dzieci, a na długość włosów, omijając skórę głowy nakładaj odżywkę nawilżającą.

    • Faktycznie mieszanka. Nie wiem jak wygląda Twoja pielęgnacja, ale bardzo często przy takich włosach sprawdza się mycie łagodnymi szamponami dla dzieci i nakładanie odżywki jedynie na połowę ich długości, omijając okolicę skóry głowy. Na wypadanie włosów tradycyjne polecam kozieradkę. U mnie oprócz szybkiego zahamowania wypadania włosów przyczynia się do tego, że dużo wolniej się przetłuszczają.

    • Tak ponieważ cebula bogata jest m.in w siarkę, witaminy z grupy B oraz cynk, Jedyny mankament takiej pielęgnacji to intensywny zapach, który niestety utrzymuje się na włosach, ale można go nieco zneutralizować przez zastosowanie olejków eterycznych.

  8. Niestety ostatnio zauważyłam u siebie wzmożone wypadanie włosów. Na pewno sięgnę po zioła dla przetłuszczającej się skóry głowy i włosów. Chętnie sprawdzę ich działanie na sobie :)

    • Przesuszone końcówki to jeden z najczęstszych problemów przy przetłuszczającej się skórze głowy. Polecam wypróbować szampony dla dzieci i nakładanie odżywki jedynie od połowy jej długości, jak najdalej skóry głowy. Od nasady włosy chronione są warstwą łoju, a końce potrzebują silnego nawilżenia w wyniku nadmiernego przesuszenia przez składniki szamponów do przetłuszczających się włosów.

  9. Bardzo ciekawy post :) Jak dobrze,że nie lubię gorących kąpieli. Tylko zaszkodziłabym dodatkowo swoim włosom :) Czym dłużej obserwuję Twojego bloga, tym bardziej przekonuję się do naturalnych kosmetyków i ziół :)

    • Bardzo mnie to cieszy i mam nadzieję, że uda mi się już tak w pełni Ciebie do nich przekonać bo naprawdę w wielu przypadkach potrafią zdziałać cuda :)

  10. Moim celem jest teraz trochę zagęścić włosy i generalnie zapuścić. Głownie dlatego, że swoje naturalne odrosty sięgają mi już do linii brody, a reszta, czyli za ramiona to ombre, które planuje ściąć. Jednak w bobie źle wyglądam i musze przepękać kilka miesięcy aż naturalne odrosną jeszcze bardziej i wtedy ciach ciach i po ombre nie będzie ani śladu :) Twoje rady są fajne i z pewnością je wykorzystam :)

    • Bardzo się więc cieszę, że moje rady mogą okazać się dla Ciebie pomocne. Trzymam kciuki za wytrwałość na drodze powrotu do naturalnego kolorku włosów.

    • Wypadanie włosów to jednak też ogromny problem. Polecam wypróbować kozieradkę oraz olej z czarnuszki. Dają naprawdę świetne i szybkie efekty.

    • Takie płukanki są świetne. U mnie w szczególności skrzyp i pokrzywa. Lipy dość dawno nie robiłam. Muszę do niej wrócić :)

  11. Dziękuję Ci za ten post :)
    Mam długie włosy, dość gęste. Niestety szybko się przetłuszczają i myję je codziennie albo co drugi dzień.
    Lubię stosować szampony naturalne, a nie te „kolorowe” z drogerii. W razie awarii sięgam po suchy szampon ;)

    • Bardzo proszę i cieszę się, że mogłam pomóc :) W wypadku przetłuszczających się włosów szczególnie polecam właśnie takie naturalne szampony i rezygnację z ciężkich szamponów drogeryjnych. A suchy szampon świetnie ratuje z niejednej opresji ;)

    • Bardzo się cieszę, że te metody się u Ciebie sprawdzają i dzięki temu możesz przekonać innych do ich skuteczności :)

  12. U mnie się sprawdziły olejki eteryczne stosowane jako dodatek do szamponów: Lawendy, tymianek, aloesowy , cytrynowy. Czasem mam problem z łupieżem i przetłuszczeniem skóry głowy. Wykonywałam także masaż skóry głowy z olejem z dodatkiem olejków eterycznych.

    • To prawda. Olejki też są świetne. Miałam nawet przy okazji tego wpisu trochę o nich wspomnieć, ale byłoby już za dużo informacji ;) U mnie olejek tymiankowy i cytrynowy również świetnie się sprawdzały w okresie kiedy skóra głowy trochę bardziej się przetłuszczała. A taki masaż z dodatkiem olejków eterycznych pomocny jest na wiele dolegliwości. Świetnie stymuluje skórę głowy i poprawia jej ukrwienie.

    • Oj to prawda i tu już potrzeba silnych środków, a najlepiej konsultacji z dermatologiem. Wtedy można osiągnąć naprawdę fajne rezultaty, w krótkim czasie.

    • Bardzo dziękuję za te miłe słowa :) To miłe jeśli okazuje się, że moje porady są dla Was przydatne. Mam nadzieję, że aloes się sprawdzi na Twoich włosach :)

  13. Mam pytanie jeśli chodzi o płukanki ziołowe. Czy należy stosować je na włosy wilgotne i następnie zmywać, czy można je zastosować po myciu włosów bez spłukiwania? Mam na myśli włosy cienkie, więc nie chciałabym żeby cokolwiek dodatkowo je obciążało ;)

    • Płukanki ziołowe na bazie wody najlepiej stosować na włosy zaraz po umyciu i dokładnym wypłukaniu szamponu i odżywki. Ja najczęściej wlewam płukankę do umywalki dolewam trochę wody i moczę włosy w takiej płukance przez 2-3 minuty. Wtedy mam pewność, że dokładnie wypłukałam wszystkie włosy. Można oczywiście też po prostu polać włosy płukanką, ale jest to mniej dokładna metoda bo większość płukanki zleci, a niewiele pozostanie na włosach. Jedynie płukanki na bazie octu np. jabłkowego należy po 2-3 minutach spłukać ciepłą wodą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *