Zadbaj o swoją wątrobę

kurkuma na wątrobę, jak zadbać o wątrobęFitoterapia, czyli nic innego jak ziołolecznictwo jest metodą leczenia chorób za pomocą roślin leczniczych. W leczeniu najczęściej wykorzystywane są preparaty pochodzenia roślinnego podawane w formie naparu, odwaru, maceratu, intraktu, nalewki lub maści. Substancje czynne oraz ich frakcje wyodrębnione z roślin wykorzystywane są oraz podawane także w bardziej nowoczesnej formie czyli w postaci kapsułek, tabletek lub roztworów do wstrzyknięcia. Fitoterapia szczególnie polecana jest w leczeniu i zapobieganiu chorób wątroby i pęcherzyka żółciowego. Dlatego kiedy jedna z Was zapytała mnie o produkty wspomagające pracę wątroby postanowiłam od razu przygotować dla Was taki krótki przewodnik po ziołach działających przede wszystkim osłonowo na wątrobę. Przy złożonych chorobach takich jak dyskineza dróg żółciowych, hiperbilirubinemia, kamica żółciowa, lambioza, marskość wątroby czy ostre zapalenie wątroby konieczna jest konsultacja z lekarzem lub fitoterapeutą ponieważ zioła niewłaściwie dobrane do rodzaju choroby mogę nie tylko nie pomóc, ale i pogorszyć przebieg choroby. Troszczyć się o naszą wątrobę i zapobiegać chorobom możemy sami w domu. Od leczenia natomiast jest lekarz.

Wątroba nieustannie narażona jest na różnego rodzaju uszkodzenia takie jak zatrucia, pasożyty czy infekcje wirusowe. Bardzo niekorzystny wpływ na jej funkcjonowanie mają toksyny zawarte w pokarmie i wodzie. Nie jest tajemnicą ze szkodzi jej nadużywanie  alkoholu prowadzące nawet do marskości wątroby. Również nikotyna oraz leki hepatotoksyczne uszkadzają wątrobę. Oprócz prawidłowej diety, zdrowego stylu życia, rezygnacji z używek możesz wspomóc i ochronić ten organ sięgając po surowce roślinne. Rośliny, które powinieneś wybierać powinny zawierać związki o działaniu regenerującym komórki wątroby oraz ochraniające przed szkodliwymi substancjami.

Zioła działające ochronnie i wzmacniająco na miąższ wątroby

Ostropest plamisty – badania farmakologiczne i kliniczne potwierdzają jego skuteczność w osłonowym działaniu na komórki wątroby. Udowodniono także jego zdolność do regeneracji uszkodzonych komórek. Owoce ostropestu wspomagają leczenie alkoholowego zatrucia wątroby, a także zatrucia wywołane stosowaniem leków psychotropowych. Preparaty przygotowane z tej rośliny są naturalnymi „wymiataczami wolnych rodników”, dodatkowo regulują gospodarkę tłuszczową, zapobiegają marskości wątroby oraz wykazują działanie osłonowe na nerki. Z nasion ostropestu plamistego przygotowuje się odwar z 2 łyżek sproszkowanych nasion na szklankę wody. Płyn podgrzewamy przez 10 minut, nie doprowadzając do wrzenia. Po tym czasie odstawiamy do ostygnięcia i przecedzamy. Po jedną szklankę odwaru należy sięgać dwa razy dziennie.

karczoch osłona na wątrobę, jak dbać o wątrobę

Liście karczocha zwyczajnego – zawierają przede wszystkim glikozydy fenolowe i flawonoidy działające ochronnie na wątrobę, a także posiadają zdolność do regeneracji komórek już zniszczonych. Dodatkowo wykazuje właściwości odtruwające i antyoksydacyjne. Karczoch reguluje presytaltykę jelit, zapobiega zaparciom, zapobiega zmianom miażdżycowym. W celach terapeutycznych zaleca się sięganie po odwar z liści przygotowany z jednej łyżeczki świeżych, rozdrobnionych liści lub z dwóch rozdrobnionych i suchych. Liście zalewamy półtorej szklanki wody i podgrzewam przez 15 minut, nie dopuszczając do wrzenia. Po tym czasie płyn studzimy, odcedzamy i pijemy ¾ szklanki dwa razy dziennie. Tak przygotowany napar dodatkowo obniża poziom cholesterolu oraz wspomaga trawienie.

Kocanki piaskowe – Działanie ochronne kwiatostanów kocanki przejawia się tym, że nawet podczas przewlekłych stanów zapalnych wątroby utrzymuje jej funkcje. Surowiec ten wykazuje również działanie żółciotwórcze i żółciopędne. Z kocanki piaskowej należy przygotować napar z jednej łyżeczki kwiatostanu, którą zalewamy szklanką wody. Tak przygotowany napar podgrzewamy 15 minut w stanie lekkiego wrzenia. Po tym czasie należy płyn ostudzić i odcedzić. Pic dwa razy dziennie 1 szklankę, po obiedzie oraz kolacji.

Przy kamicy żółciowej i chorobie wrzodowej żołądka stosowanie karczocha oraz kocanek należy skonsultować z lekarzem.

Kłącze kurkumy – w ostatnich latach coraz bardziej znana i rozpowszechniana przyprawa. Wciąż jednak mało doceniana i rzadko wykorzystywana. Surowiec zawiera kurkuminoidy wśród których odnajdziemy kurkuminę. Kurkumina przenika z jelit do krwi w 65% po podaniu doustnym. Kurkumina wykazuje działanie żółciotwórcze i żółciopędne, rozkurczowe oraz przeciwzapalne. Liczne badania udowodniły jej działanie ochronne na miąższ wątroby. Kurkumina poprawia kurczliwość pęcherza żółciowego, pobudza wydzielanie śliny i soków trawiennych poprawiając tym samym trawienie. Zmniejsza ryzyko wystąpienie nowotworów, a w szczególności skóry i jelit. Aby stosowanie kurkuminy były efektywne należy przygotować odwar z 25 g kłącza kurkum na 500g wody. Podgrzewać przez 15 minut, odstawić do ostudzenia, przecedzić i wypić całą porcję w ciągu jednego dnia.

mniszek na wątrobę, jak chronić wątrobę

Mniszek lekarski – w medycynie jako środek wątrobowy stosowany jest już od XIII wieku. Wyciągi wodne oraz sam sok z mniszka posiadają właściwości żółciopędne, żółciotwórcze, a także odtruwające i przeciwzapalne. Składniki czynne mniszka działają osłonowo na wątrobę, zapobiegają stłuczeniu i marskości wątroby, a także kamicy żółciowej. Roślina ta wspomaga również usuwanie szkodliwych produktów przemiany materii.  Po sok z mniszka stabilizowany alkoholem należy sięgać 2 – 3 razy dziennie w ilości 5-10 ml jednorazowo. Można także przygotować 5-10% odwar  i wypić 1-2 szklanki dziennie.

Glistnik jaskółcze ziele – wyciągi z tego ziela są pewne w działaniu pod warunkiem, że surowiec jest zarówno pozyskany jak i przetworzony we właściwy sposób. Glistnik jest bardzo silnym środkiem działającym żółciopędnie i żółciotwórczo. Działa ochronnie na miąższ wątroby i zapobiega jej uszkodzeniom. Przyjęty doustnie działa uspokajająco, rozluźniająco, a także przeciwlękowo i przeciwbólowo. Zastosowany zewnętrznie działa przeciwzapalnie i znieczulająco. Glistnika nie należy stosować przy jaskrze i w czasie ciąży. Napar z glistnika stosuję się zalewając 1 płaską łyżeczkę zmielonego ziela lub korzeniu szklanką wrzącej wody. Zaparzać pod przykryciem przez 30 minut. Po tym czasie przecedzić i pić 2-3 razy dziennie po 50 ml. Ponieważ glistnik działa najsilniej ze wszystkich podanych przeze mnie roślin przed zastosowaniem zalecam skonsultowanie się z lekarzem.

Źródła: Fitoterapia chorób wątroby i pęcherzyka żółciowego, dr H. Różanskiego oraz Zioła z apteki natury, wydawnictwa Publicat.
Facebook
Google+
http://piekno-z-natury.pl/wp/zadbaj-o-swoja-watrobe/
INSTAGRAM

93 thoughts on “Zadbaj o swoją wątrobę

    • Cieszę się w takim razie, że poznałaś coś nowego. Jak już wspomniałam kilka postów wcześniej kurkuma to naprawdę dobry wybór wśród dostępnych przypraw.

    • Mój tata kiedyś także go robił. Może w tym roku ja wypróbuję i sama zrobię taki miód bo jego właściwości skutecznie mnie do tego zachęcają :)

    • Świetnie, że potwierdzasz skuteczność działania tych ziół w leczeniu wątroby. Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. O wątrobę trzeba się troszczyć, a niestety bardzo często o tym organie zapominamy.

  1. Bardzo dobry post. ostropest sama też nieraz stosuję, o mniszku tez coś słyszałam, a o reszcie to się akurat od ciebie dowiedziałam. dziękuję i pozdrawiam.

    • Cieszę się więc, że odnalazłaś u mnie nowe informacje. Ostropest to chyba najpopularniejsza roślina o działaniu osłonnym na wątrobę.

    • Koniecznie więc postaraj się o nią zadbać. Przy dużej ilości spożywanych leków jest to szczególnie ważne. Jeśli jednak spożywasz leki regularnie przed zastosowanie ziół koniecznie skonsultuj się z lekarzem aby nie doszło do niekorzystnych interakcji między lekami i ziołami.

    • Taki napój to bardzo dobry pomysł na skorzystanie z właściwości kurkumy. Polecam również włączanie jej do codziennych koktajli owocowych lub warzywnych. Co do lepszej wchłanialności kurkumy w towarzystwie pieprzu to jest to prawda. Wspominałam o tym nawet jakiś czas temu na blogu. Równie skuteczna jest papryka.

    • Mniszek lekarski jest chyba najbardziej znany, ale słusznie bo jego właściwości są świetne. Nie tylko w kontekście dbania o wątrobę.

  2. Kurkumę często dodaje do dań, smaku nie zmienia (w tej ilości), jedynie kolor bardziej intensywny, więc się radośniej robi :D a o kocankach nigdy wcześniej nie słyszałam :O :-)

    • Kurkuma faktycznie nadaje fajnego koloru naszym potrawą. Jak dla mnie jednak trochę zmieni ich smak, ale ja akurat bardzo go lubię, a właściwości kurkumy powinny nas zdecydowanie przekonać do zasadności włączenia jej do diety.

        • Oczywiście, że tak. Trzeba tylko pamiętać, że miód musi być dodany do herbaty, której temperatura nie będzie przekraczała 40 stopni. Powyżej tej temperatury miód traci swoje właściwości.

  3. Bardzo przydatny post, przynajmniej dla mnie. Teraz póki jesteśmy młodzi nie zwracamy na to uwagę. Jednak przyjdzie ten czas, że wszystko się będzie liczyć. Dlatego czemu mamy się truć. Możemy zacząć od teraz czyż nie:)

    • Bardzo mądre podejście. Jak to się zwykle mówi – lepiej zapobiegać niż leczyć. Profilaktyka w takim wypadku jest jak najbardziej wskazana.

  4. O kurkumie jest dość głośno w ostatnim czasie, kiedyś dużo jej stosowałam potem zaprzestałam, muszę jednak do niej wrócić :D O ostropestcie plamistym dostałam ostatnio ulotkę w moim ulubionym sklepie ze zdrową żywnością :)

    • To ja szczerze zachęcam do powrotu do stosowania kurkumy. Mimo, że coraz głośniej o kurkumie i można sporo o niej usłyszeć to wciąż nie sięgamy po nią zbyt często, a na co dzień gości w niewielu kuchniach.

    • To może chociaż uda Ci się włączyć do jego diety kurkumę jeśli i Tobie odpowiada, a na inne ziółka M nie ma ochoty.

  5. Jak zwykle mogę się wiele od Ciebie dowiedzieć. :) Może nie zawsze posty mnie dotyczą, ale i tak je czytam, żeby poszerzyć swoją wiedzę na temat zdrowia i naturalnych produktów.
    A ten wpis pokażę mojemu tacie, bo coś ostatnio narzekał, że go boli.;)

    • Bardzo mnie to cieszy i jest mi niezmiernie miło, że tak chętnie czytasz moje posty mimo, że czasami nie dotyczą Ciebie bezpośrednio. Warto czasami zapamiętać takie informacje bo może kiedyś będziesz mogła pomóc komuś ze swojego otoczenia jak w tym wypadku np. tacie.

  6. O wątrobę trzeba dbać! Super, że poruszyłaś ten temat, ponieważ w dobie „leków i suplementów” na wszystko ważne jest, by podkreślać wartość naturalnych „wspomagaczy” wątroby! ;) Dodałabym jeszcze, że fitoterapia powinna być połączona z rozsądnym korzystaniem z leków dostępnych bez recepty. Ludzie często sięgają, np. po niesteroidowe leki przeciwzapalne dosłownie przy najmniejszej okazji, a niestety wątroba mimo, że regeneruje się szybko to ma też swój próg wytrzymałości…

    • Bardzo dobrze, że o tym wspominasz akurat przy okazji tego tematu. Niestety czasami brakuje nam chłodnego i zdroworozsądkowego podejścia jeśli chodzi o stosowania leków dostępnych bez recepty. A takie stosowanie leków niestety nie pozostaje nigdy obojętne dla naszego organizmu i naszych narządów. Prędzej czy później efekty stosowania niewłaściwych leków dadzą o sobie znać.

  7. Hmmm… jakoś nigdy nie traktowałam serio żadnych ziół, naturalnych produktów. Częściej sięgałam po chemię, gotowiznę z aptek. Ale ostatnio zupełnie inaczej zaczęłam postrzegać problem. Dziękuję za ten post, wiele mi dał. Pozdrawiam – M.

    • W takim razie pozostaje mi tylko cieszyć się, że zmieniłaś swoje nastawienie i teraz nie sięgasz po sztuczne preparaty, a raczej kierujesz się w stronę tych bardziej naturalnych. Życzę więc dalszej wytrwałości w tym postanowieniu.

    • To tym bardziej zachęcam do wypróbowania takiego naparu. W zalecanych dawkach dziennych na pewno nie zaszkodzi, a może skutecznie pomóc.

  8. W obecnych czasach mało kto nie ma problemów z wątrobą:/ Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że tzw. męty (kropeczki, pręciki zakłócające widzenie” również są objawem obciążonej/zanieczyszczonej wątroby. Kiedy zagłębiem się w Tradycyjną Medycynę Chińską czy Ajurwedę to widzę jak wiele problemów łączy się z wątroba….
    Podobno oczyszczanie wątroby to jeden z najcięższych do zniesienia zabiegów oczyszczania…Ale trzeba się za to zabrać.
    Póki co kupiłam sobie świetną mieszankę ziół wspomagających wątrobę, są tam m.in te wspomniane przez Ciebie. Ale wg.mnie na nic zioła jeśli dieta wciąż będzie obfitować w smażone rzeczy czy słodycze (akurat piszę o tym z czym mam problem:D ). Ale zdecydowanie warto włączyć je do swojego jadłospisu…
    Liczę na więcej postów w tym temacie:):)

    • Zdecydowanie się z Tobą zgadzam bo na nic zdadzą się takie mieszanki ziołowe jeśli nie zmienimy swojej diety i nadal będziemy zaśmiecać swoją wątrobę. To prawda, że proces oczyszczania wątroby jest jednym z najcięższych dlatego tak ważna jest profilaktyka i dbanie o wątrobę wtedy kiedy nie jest jeszcze za późno. Świetnie, że zwróciłaś uwagę na to jak wiele objawów sygnalizuje nam, że coś jest nie tak z naszą wątrobą. Chociaż najczęściej są to nudności, wymioty czy inne dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, ale często są to mniej typowe oznaki jak np. te wspomniane przez Ciebie czy cienie pod oczami, świąd skóry czy przebarwienia skórne.

    • Niestety to prawda, ale wiosna zbliża się wielkimi krokami więc i karczochy zaczną częściej pojawiać się na ryneczkach, a nawet w supermarketach :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *