Pielęgnacja włosów farbowanych + laminowanie

hair-1481587-1280x960Dzisiejszy wpis to spełnienie prośby Oli z Meandmylifeingermany. Ola już jakiś czas temu poprosiła mnie o wpis na temat pielęgnacji włosów farbowanych i dziś udało mi się spełnić Jej prośbę. Zrobiłam to oczywiście z ogromną przyjemnością :) Na początku aby zrozumieć istotę pielęgnacji włosów farbowanych ważne jest aby mieć świadomość i zrozumieć istotę samego przebiegu procesu farbowania. Farbowania włosów odbywa się w środowisku alkalicznym. W skład farby wchodzą przede wszystkim syntetyczne barwniki oksydacyjne, substancje alkalizujące oraz nadtlenek wodoru. Sam proces składa się z trzech faz. Pierwsza z nich to faza rozjaśniania włosa. Druga to już etap pigmentacji czyli nadawania pożądanego kolory. Trzecia faza obejmuje utrwalenie koloru oraz pielęgnację czyli wprowadzenie substancji, których celem jest naprawa uszkodzeń włosa powstałych w wyniku dwóch pierwszych faz. Pamiętać należy jednak, że etap ten nie jest w stanie naprawić wszystkich uszkodzeń powstałych w wyniku podjaśniania i pigmentowania. Każda z tych trzech faz trwa 10 minut. Podczas pierwszej, kiedy włos jest podjaśniany do jego wnętrza od razu dostarczany jest pigment barwiący. Pigment ten jest transportowany do wnętrza włosa w postaci maleńkich cząsteczek jedynie na początku farbowania i przez kolejne 10 minut cząsteczki te łączą się ze sobą tworząc skupiska. Małym cząsteczką łatwiej jest wnikać w struktury włosa. Duże skupiska natomiast są trudniejsze do wypłukania z włosa i zapewniają trwałość koloru. Po tym etapie następuje faza utrwalenia koloru i po 30 minutach farbę można już spłukać. Istotne jest aby nie przedłużać zalecanego przez producenta czasu działania farby. Nie ma to po prostu sensu bo wydłużanie działania farby na włos dodatkowo go uszkadza, a efekt kolorystyczny będzie taki sam.

hair-834573_1280W wyniku tak drastycznych zmian, działania środków chemicznych, otwierania łuski włosowej, osłonka, a nawet kora włosa ulega uszkodzeniu. Włos staje się osłabiony, przesuszony, podatny na złamania i dalsze uszkodzenia. Jeśli więc zdecydujemy się na farbowanie włosów istotne jest abyśmy pamiętali o jego odpowiedniej pielęgnacji. Włosy po farbowaniu wymagać będą zdecydowanie więcej uwagi niż naturalne, niezniszczone włosy. Aby przywrócić ich dawną kondycję oprócz codziennej pielęgnacji ważne jest również stosowanie zbilansowanej diety.

Zakwaszanie włosów

water-960926_1280

Jeśli wykonujesz zabieg farbowania włosów w domu dobrze byłoby abyś tuż po zabiegu spłukała włosy wodą z dodatkiem soku z cytryny lub wody z octem (np. jabłkowym. Proporcja to 2 łyżki octu na litr wody). Jest to ważny zabieg ponieważ gwarantuje wyrównanie pH wewnątrz włosa. Farbowanie odbywa się w środowisku zasadowym aby więc osiągnąć neutralne środowisko trzeba je „zakwasić”. Do tego celu idealnie nadaje się właśnie cytryna i ocet. Możesz również użyć odżywek do włosów po farbowaniu o kwaśnym pH. Zwykle dołączone są one do farb. Nie zaszkodzi jednak dodatkowa porcja naturalnego zakwaszenia. Takie płukanki na bazie octu lub cytryny warto powtarzać raz lub dwa razy w tygodniu.

Codzienna pielęgnacja

hair-care-3-1507938-1280x960

  • po zabiegu pamiętaj aby używać szamponów i odżywek dedykowanych do włosów farbowanych. Nie tylko posiadają one dawkę substancji przeznaczonych dla takiego typu włosów, ale też bardzo często pielęgnują kolor i zapewniają jego utrzymywanie się na włosach przez dłuższy czas. Bardzo dobrze sprawdzają się produkty firmy JOICO. Produkty tej firmy możecie znaleźć w Ich sklepie internetowym tutaj. W pierwszym tygodniu po farbowaniu unikaj odżywek z dodatkiem protein czy drożdży. Niekorzystnie wpływają one na kolor włosów powodując jego szybkie wypłukiwanie;
  • przed przystąpieniem do mycia włosów rozczesz je delikatnie za pomocą szczotki. Najlepiej do tego celu użyj szczotki z naturalnego włosia. Włosy myj w letniej wodzie, a do ostatniego płukania użyj wody nieco chłodniejszej niż do mycia. Dzięki temu Twoje włosy zyskają dodatkowego, pięknego blasku. Przed aplikacją szamponu na włosy rozetrzyj go najpierw na dłoni z dodatkiem wody i dopiero nałóż na włosy. Bezpośrednia aplikacja na skórę głowy może ją niepotrzebnie podrażniać. Po każdym myciu zastosuj odżywkę do spłukiwania, która odżywi włosy, wygładzi i doda blasku. Po myciu osusz włosy delikatnie ręcznikiem. Nie pocieraj drastycznie oraz nie wykręcaj ręcznika. Włosy delikatnie rozczesz. Jeśli to możliwe pozostaw do naturalnego wyschnięcia. Jeśli chcesz użyć suszarki skieruj na włosy strumień powietrza zgodnie z kierunkiem wzrostu czyli od nasady po końce. Pamiętaj aby nie przegrzewać włosów;
  • przed suszeniem czy użyciem prostownicy nigdy nie zapominaj o kosmetykach termoochronnych. Najczęściej występują one w postaci spreyu dlatego spryskaj nimi włosy i rozprowadź za pomocą grzebienia po całej długości. Włos nie tylko będzie chroniony przez niekorzystnym działaniem wysokiej temperatury, ale preparat ten korzystnie wpłynie na ułożenie fryzury;
  • koniecznie nawilżaj końcówki włosów, które są teraz szczególnie narażone na wysuszenie. Idealnym do ich zabezpieczenia będzie olejek arganowy lub z awokado;
  • szczególnie w lecie nie zapomnij o stosowaniu filtrów UV także na włosy;

Dodatkowe zabiegi pielęgnacyjne

  • raz lub dwa razy w tygodniu nałóż na włosy maskę. Idealne będą te z dodatkiem keratyny, które pomagają w odbudowie struktury włosa.  Maskę pozostaw na włosach przez 20-30 minut. Możesz włosy dodatkowo owinąć ręcznikiem i od czasu do czasu podgrzać je suszarką. Ułatwi to wnikanie substancji odżywczych w strukturę włosa;
  • jeśli stosujesz olejowanie włosów wybierz olej lniany, z awokado, jojoba, z pestek winogron, sezamowy lub migdałowy. Odradzam stosowanie oleju koksowego, masła shea oraz oliwy z oliwek. Ponieważ wnikają one bardzo głęboko w strukturę włosa będą powodować szybsze wypłukiwanie się koloru (zrezygnuj z nich zwłaszcza w pierwszym tygodniu po farbowaniu).

Laminowanie włosów 

Desktop3

1 lub dwa razy w miesiącu przeprowadź zabieg laminowania włosów. Ponieważ jest to zabieg już dość dobrze znany nie będę się za bardzo o nim rozpisywać. Wspomnę tylko jak u mnie wygląda wykonanie takiego zabiegu. Na pierwszy rzut oka laminowanie może wydawać się zabiegiem dość dziwnym. Co bowiem ma wspólnego żelatyna z włosami. Otóż ma i to sporo. Żelatyna to mieszanina białek i peptydów kolagenowych. Po farbowaniu włosy szczególnie wymagają dostarczenia właśnie tych składników do ich struktury. Po takim zabiegu włosy są intensywnie odżywione, lśniące i gładkie, a dodatkowo pięknie się układają. Pamiętać jednak należy, że laminowanie jest zabiegiem, który dostarcza ogromnej dawki protein do struktury włosa i nie należy przesadzać z jego częstotliwością ponieważ przeciążymy włosy w efekcie czego staną się matowe.

Składniki:

– 1,5 łyżki żelatyny

– 100 ml gorącej wody

– kilka kropli ulubionego olejku eterycznego

Wykonanie:

– żelatynę dokładnie rozpuścić w gorącej wodzie tak aby wszystkie grudki zniknęły;

– odstawiamy do przestygnięcia i zgęstnienia;

– po tym czasie dodajemy kilka kropli olejku eterycznego. Ja najczęściej dodaje olejek cytrynowy. Uwielbiam jego zapach na moich włosach. Jeśli nie chcesz, bądź nie masz, nie musisz dodawać olejku. Żelatyna ma jednak dość intensywny zapach, który może być wyczuwalny na włosach. Dzięki olejkowi Twoje włosy będą pięknie pachnieć.

Jak wykonać zabieg laminowania?

– na wcześniej umyte i lekko osuszone, ale nadal wilgotne włosy nakładamy przygotowaną żelatynę;

– żelatynę aplikujemy również na skórę głowy;

– na włosy nakładamy foliowy czepek i owijamy całość ręcznikiem;

– taką mieszankę trzymamy na włosach przez 30 minut. Po tym czasie dokładnie spłukujemy ją z włosów i skóry głowy. Jeśli mamy problem z jej usunięciem (co raczej się nie zdarza) myjemy włosy delikatnym szamponem;

– włosy rozczesujemy i pozostawiamy do naturalnego wyschnięcia lub układamy jak zawsze.

Na jakie składniki diety zwrócić uwagę po farbowaniu włosów?

fruits-926734_1280

Oprócz odpowiednich kosmetyków ważne jest abyś zatroszczyła się o swoją dietę. Pamiętaj aby Twoja dieta była bogata w białka i tłuszcze przyczyniające się do prawidłowego wzrostu włosa. Twoja dieta powinna być bogata w cynk, siarkę oraz miedź. Ważne jest abyś zadbała również o odpowiedni poziom witamin z grupy B oraz C, H, a także A i E. Witaminy te wzmacniają włosy, odpowiadają za nawilżenie i ochronę, wspomagają ich wzrost oraz zapobiegają wypadaniu. Dodatkowo wpływają pozytywnie na ich pigmentację. Sięgaj więc po oleje roślinne, orzech, nabiał, jaja, ryby, produkty pełnoziarniste, warzywa strączkowe, owoce, kiełki, pestki, nasiona oraz chude mięso. Z suplementów diety w postaci tabletek korzystaj tylko w wyjątkowych sytuacjach. Żaden z nich nie jest w stanie zastąpić dobrze zbilansowanej diety.

Ciekawa jestem jak Wy pielęgnujecie swoje włosy? Stosujecie laminowanie włosów? Jak sprawdza się ono u Was?

Facebook
Google+
http://piekno-z-natury.pl/wp/pielegnacja-wlosow-farbowanych-laminowanie-wlosow/
INSTAGRAM

60 thoughts on “Pielęgnacja włosów farbowanych + laminowanie

  1. Świetny wpis. Sama farbuje moje włosy i takie wiadomości bardzo są dla mnie bardzo przytane. Z pewnością po następnym farbowaniu użyje do spłukiwania włosów cytryny :)

  2. Świetny wpis, szczerze powiem, że nie słyszałam o laminowaniu, ale wypróbuję na pewno. Niestety farbuję włosy i chciałabym przestać, ale zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać. Nie biorę pod uwagę obcięcia ich na zero, bo jestem na etapie zapuszczania ich. Naturalnie jestem (byłam) blondynką, ale widzę,że teraz włosy odrastają w takim brzydkim szarym, mysim kolorze. Przez lata farbowałam je na czerwienie i rudości wszelakie, a teraz od kilku miesięcy chłodny brąz, dosyć ciemny. Trochę się obawiam, że będę okropnie wyglądać z takim jasnym, szarym odrostem, a dodatkowo już od roku mniej więcej pojawiają się siwe włosy (to mam zapisane w genach, moja mama już w wieku 28 lat miała sporo siwych włosów). A może są jakieś sposoby na przyciemnienie włosów, ale nie farbą? Żeby jednak miały szansę odrosnąć i być może wrócić do naturalnej barwy, ale żebym nie musiała przez cały ten okres chodzić w czapce ;) Tak, wiem, za dużo bym chciała ;)

    • Koniecznie musisz wypróbować laminowanie. Daje świetne rezultaty w większości przypadków. Mam nadzieję, że i Ty będziesz zadowolona :) Co do Twojego problemu to ciężko jest mi coś doradzić. Wiem, że istnieją naturalne metody przyciemniania włosów jak np. stosowanie kawy lub herbaty. Zaparzamy kawę i czekamy, aż przestygnie. W tym czasie myjemy włosy, spłukujemy i osuszamy ręcznikiem. Następnie polewamy włosy przygotowaną kawą i odczekujemy kilka minut. Po tym czasie jeszcze raz polewamy włosy naparem kawy lub herbaty. Po takim zabiegu myjemy włosy jeszcze raz, nakładamy odżywkę i suszymy włosy. Zamiast polewania można taki napar przygotować w misce i zanurzyć w niej włosy na kilka minut. Taki zabieg powtarza się raz w miesiącu. Niestety nie wiem na ile jest on skuteczny bo nigdy nie próbowałam. Dobrym naturalnym barwnikiem są orzechy włoskie. Należy zagotować wodę w garnku i dorzucić do niej rozłupane orzechy włoskie. Gotować jeszcze przez 20 minut. Po ostygnięciu taką miksturą należy polać włosy i pozostawić do wyschnięcia. Gdy włosy wyschną umyć je jeszcze raz szamponem i zastosować odżywkę. Przy tym zabiegu należy jednak być bardzo ostrożnym bo orzechy są silnym barwnikiem i bardzo łatwo mogą przebarwić skórę i ubrania. Dobrym naturalnym przyciemniaczem jest również szałwia :) Myślę, że taki naturalne metody mogą być pomocne podczas okresu schodzenia do naturalnego koloru nie mogę jednak dać na to gwarancji. Wypróbować na pewno nie zaszkodzi bo żadne z tych zabiegów nie będzie uszkadzało włosów :)

    • Koniecznie wypróbuj. Regularne zabiegi przynoszę naprawdę doskonałe rezultaty. Włos jest odżywiony, wzmocniony i odzyskuje blask :) Nie można tylko przesadzić z częstotliwością tego zabiegu. Raz, góra dwa razy w miesiącu wystarczy.

    • Faktycznie coś musiało pójść nie tak bo nigdy jeszcze nie słyszałam, żeby laminowanie skończyło się puszeniem włosów. Raczej wręcz przeciwnie – zbytnim ich obciążeniem. Może po prostu Twoje włosy nie tolerują nadmiaru protein. Wówczas lepiej zrezygnować z takiego zabiegu i nie wykonywać go na siłę.

    • Rozjaśniane włosy faktycznie wymagają dużo więcej uwagi niż sam szampon. Szczególnie warto zadbać o ich odżywienie wprowadzając chociaż odżywkę do codziennej pielęgnacji. Intensywnie regenerująca maska od czasu do czasu również by nie zaszkodziła. Sugeruję jednak nie wprowadzać wszystkich zabiegów od razu bo włosy po takiej nagłej zmianie codziennej pielęgnacji mogą się buntować.

    • Nie ma się czego bać. Warto skusić się na ten zabieg chociaż raz i zobaczyć jak Twoje włosy zareagują. Jeśli zabieg Tobie i Twoim włosom nie będzie odpowiadała po prostu już więcej go nie powtórzysz.

  3. Wyczerpałaś temat i rozwiałaś wszelkie wątpliwości brawo :) Osobiście jestem raczej przeciwniczką używania chemicznych farb że względu na doświadczenia moich bliskich, którym po regularnym farbowaniu, włosy zaczęły łamać się i wypadać jak szalone. Być może winą była zła pielęgnacja, bo o takie włosy jak już mówiłaś trzeba dbać ze zdwojoną siłą. Większość moich znajomych przestawiła się na bardziej naturalną hennę i rzeczywiście włosy farbowane nareszcie wyglądają jak normalne włosy. A ja czasem stosuję rumianek z cytryną na podkreślenie jasnych pasm :)

    • Ja również nie jestem za farbowanie włosów i jestem szczęśliwą posiadaczką naturalnego koloru :) Czasami również zastosuję jakieś naturalne metody dla dodania lekkiego refleksu jak właśnie rumianek, o którym wspominasz czy szałwia by nieco je przyciemnić. Póki nie muszę wolę wystrzegać się chemicznych farb by nie niszczyć niepotrzebnie włosa.

  4. Bardzo przydatny wpis :) Farbując włosy nigdy później nie spłukiwałam ich wodą z dodatkiem kwasu, ale na pewno spróbuję. Standardowo po farbowaniu używam kosmetyków przeznaczony do pielęgnacji włosów farbowanych :)

    • Cieszę się, że sięgasz właśnie po taką linię szamponów i odżywek. Na pewno wpływa to pozytywnie na kondycję włosa. Warto jednak wypróbować dodatkowo zakwaszania. Włosy nabiorą fajnego blasku :)

  5. Rewelacyjny post. temat dosłownie wyczerpany, ale to dobrze, bo wszystkie informacje są w jednym miejscu :) Za to u mnie laminowanie niestety się nie sprawdziło -choć nie robiłam go często> moje włosy bardziej lubią wcierki i oleje.

    • Wcierki i oleje też są świetne :) Warto przyzwyczaić włos do naturalnej pielęgnacji i sprawdzić czego one potrzebują bo często to co sprawdza się u innych niekoniecznie sprawdzi się u nas :)

    • Olej ze słodkich migdałów również zdaje egzamin na moich włosach. Takiej octowej płukanki z malinami nigdy nie stosowałam, a na laminowanie warto się chociaż raz skusić i sprawdzić czy nasze włosy polubią ten zabieg :)

  6. Podoba mi się wzmianka o trosce o dietę. Dziękuję za poradę z zakwaszaniem włosów – od ponad roku farbuję włosy już w domu, znalazłam odpowiednią dla siebie farbę, więc nie chodzę na kolor do fryzjera. Ale o zakwaszeniu bym nie pomyślała. Zacznę od następnej koloryzacji. Jeśli chodzi o laminowanie to wykonuję je CZASAMI i przy użyciu drogeryjnych produktów – sposób domowy mi nie wychodzi. Zanim zdążę nałożyć papkę na połowę włosów, już robi się z niej galaretka której nie mogę rozprowadzić ;/

    • Bardzo się cieszę, że porady się przydały. Naprawdę warto poświecić chwilkę czasu na ten zabieg zakwaszania aby szybko przywrócić jak najbardziej naturalne pH wewnątrz włosa.
      Ciekawa jestem jak sprawdzają się te drogeryjne produkty do laminowania? Nigdy ich nie próbowałam i jakoś nigdy nie dotarły do mnie żadne opinie na ich temat.

  7. Świetny bardzo rzeczowy (jak zwykle) wpis.
    Ja sie muszę pochwalić ze juz długo nie farbuje i jeszcze jedno podcięcie końcówek i pozbędę sie resztek farby.
    Ale i tak skutki rozjaśniania bede odczuwała chyba do końca bo włosy odrastają słabsze i cieńsze :(
    Ja wciąż czekam na wegetariańska wersje laminowania🤔🤔
    Miłego wieczoru

    • Dziękuje bardzo i brawo dla Ciebie, że udało Ci się powrócić do naturalnego koloru. Pewnie większości strat nie da się już naprawić, ale myślę, że im więcej czasu minie od ostatniego farbowani tym kondycja włosa będzie coraz lepsza.
      Co do wegetariańskiej wersji laminowania to polecam agar-agar. Nie daje on takiego odżywienia jak tradycyjna żelatyna, ale nadaje włosom miękkość i połysk. Agar- agar można zamówić przez Internet, ale w lepszych sklepach spożywczych też powinien się znaleźć :)

    • Oj ja też nie lubię zapachu żelatyny dlatego właśnie dodaje kilka kropli olejku eterycznego i żelatyny nie czuć w ogóle za to na włosach pozostaje np. piękny zapach cytrusów :)

  8. Bardzo fajny post i szereg waznych informacji :) laminuje swoje wlosy i przyznam, ze zabieg super na nie dziala:D. Mimo, ze nie farbuje wlosow, staram sie je nawilzac ze wzgledu na ich dlugosc. Im wlosy dluzsze tym trzeba poswiecac im wiecej uwagi o ironio:P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *