Peeling solny z dodatkiem mąki kukurydzianej

peeling solnyJak większość z Was już wie, jestem ogromną miłośniczką peelingów cukrowych. Lubię mocne zdzieraki, które dokładnie złuszczą martwy naskórek, a taki efekt jest w stanie zapewnić właśnie cukier. Idealną alternatywą dla peelingu cukrowego okazał się peeling solny, który dodatkowo poprawia krążenie, ma właściwości łagodzące oraz relaksujące. Dodatkiem, który w codziennej pielęgnacji stosują nawet Hinduski jest mąka kukurydziana, która bardzo dokładnie oczyszcza naskórek. Mieszanka olejowa nie tylko świetnie nawilża i wygładza nasze ciało, ale też pozwala zapobiegać wiotczeniu naskórka przez co nasza skóra staje się jędrna i elastyczna.

Jak wykonać domowy peeling solny?

Składniki:

– 80 g soli Epsom

– 20 g soli himalajskiej

– 1 g mąki kukurydzianej

– 7 g masła kakaowego

– 8 g masła mango

– 10 g oleju sojowego

– 12 g oleju z awokado

– 11 g wosku emuglującego

– 7 g alkoholu cetyowego

– 15-20 kropli oleju eterycznego grejpfrutowego

– konserwant

peeling solny, jak zrobić peeling solny

W szklanym naczyniu odmierzamy masła oraz oleje. Dodajemy do nich wosk emulgujący oraz alkohol cetylowy. Całość umieszczamy w kąpieli wodnej i podgrzewamy do momentu połączenia się wszystkich składników.

peeling solny, skrobia kukurydziana

W osobnym naczyniu odmierzamy sole oraz mąkę i dokładnie je ze sobą mieszamy.

domowy peeling solny

Gdy wszystkie składniki fazy olejowej połączą się ze sobą wyjmujemy z kąpieli wodnej i odczekujemy, aż temperatura spadanie do około 40 stopni. Gdy osiągniemy pożądaną temperaturę za pomocą miotełki zaczynamy ubijać naszą mieszankę olejową. Ubijamy do momentu uzyskania konsystencji śmietany.

jak zrobić peeling solny, domowy peeling

Pod koniec ubijania dodajemy olejki eteryczne oraz konserwant. Ostatni składnik możesz pominąć, ale ja chciałam przechowywać peeling w łazience gdzie będzie narażony na styczność z wodą więc postanowiłam tym razem dodatkowo zabezpieczyć mój produkt.

peeling solny, domowy peeling

Dodajemy mieszankę soli z mąką i całość mieszamy za pomocą łopatki.

peeling solny

Przekładamy peeling do suchego i sterylnego opakowania. Bez konserwantu produkt przechowuj w lodówce i zużyj w ciągu 2-3 tygodni. Chroń przed dostępem wilgoci.

A jaki peeling Ty najbardziej lubisz?

Facebook
Google+
http://piekno-z-natury.pl/wp/peeling-solny-z-maka-kukurydziana/
INSTAGRAM

71 thoughts on “Peeling solny z dodatkiem mąki kukurydzianej

  1. Interesująca mieszanka! Nie pomyślałabym o dodaniu mąki do peelingu! Osobiście, najchętniej używam peelingów cukrowych i kawowych. Kiedyś miałam kawowo-miodowy z domieszką zmielonych orzechów i ten był moim absolutnym ulubieńcem :)

    • Peeling kawowo-miodowy jest wspaniały. W ogóle się nie dziwie, że stał się Twoim ulubieńcem :) Co do dodatku mąki do peelingu to stosowałam ją już od dawna w pastach myjących gdzie sprawdzała się doskonale i tak powstał pomysł na dodatek do peelingu :)

    • Mąkę kukurydzianą w pielęgnacji stosuję już od kilku lat. Zawsze z powodzeniem, ale w produktach myjących według mnie wypada najlepiej :)

  2. Jedynymi naturalnymi peelingami jakie robiłam sama był peeling kawowy oraz z oliwy i cukru.
    Jednak mama odradzała mi stosowania peelingu cukrowego do twarzy ze względu na zbyt grube kryształki.
    Czasami chciałabym skorzystać z Twojego przepisu, ale okazuje się, że nie mam praktycznie żadnego ze składników a nie wiem ile by mnie to mogło w sklepie kosztować.
    Czy samo wykonanie takiego peelingu uważasz za kosztowne?
    Chociaż wiadomo, że zapewne w Twoim przypadku zakupione odczynniki i składniki nie zmarnują się ;)

    • To prawda. Ja również odradzam stosowanie peelingów cukrowych na twarz. Zdecydowanie lepiej wypadają w roli zdzieraków na pozostałe partie naszego ciała. Do oczyszczania twarzy polecam glinki.
      Co do kosztów wykonania peelingu to są naprawdę niskie. Fakt, jeśli posiada się większość składników w domu lub kupuje się je z myślą o wykorzystaniu także w innych recepturach zakupy nie wydają się być dużą inwestycją, ale cieszę się, że zwróciłaś moją uwagę bo w przyszłości postaram się przygotować także bardziej proste receptury, nie wymagające zakupu zbyt wielu składników aby każdy mógł z nich skorzystać :)

      • Niestety chcąc się pozbyć trądziku to czasami katowałam nieświadomie swoją twarz :( Teraz bardziej uważam na kosmetyki, które stosuję.
        O, dziękuję ;) Myślę, że sporo osób ucieszy się z wpisów kosmetycznych ze składników, które ma w domu pod ręką ;)
        Choć np. wcierki też nie były kłopotliwe, gdyż wystarczy kupić kozieradkę, skrzyp lub pokrzywę.

        • To prawda, wcierki są naprawdę szybkie i proste w przygotowaniu, a do tego naprawdę skuteczne :) Przygotowuję już powoli kolejne propozycje takich szybkich przepisów. Tym razem będzie coś dobrego dla naszej cery :)
          Przy trądziku w szczególności trzeba uważać na to co się nakłada na naszą cerę, a katowanie jej peelingami zdecydowanie odradzam (co teraz już wiesz;)). Takie peeling dodatkowo rozsiewają wypryski na dalsze powierzchnie naszej skóry i efekt jest odwrotny od zamierzonego.

  3. Ile składników… po takim peelingu skóra musi być gładka jak jedwab :) Ostatnio nie robiłam peelingu, może warto znaleźć chwilę na małe SPA ;) A do tej pory moim ulubieńcem był zwyczajny cynamonowo- miodowy.

    • Takie domowe SPA to idealny pomysł. Sama staram się od czasu do czasu poświęcić więcej czasu na moją pielęgnację i wtedy właśnie przychodzi czas na wszystkie zabiegi pielęgnacyjne i upiększające ;)

    • Kawowe peelingi także uwielbiam. Po efektach ich stosowania jakie pozostają na ciele nawet ten bałagan jaki zostaje w wannie mi nie przeszkadza :)

  4. jak zawsze podziwiam talent i chęć produkcji takich cudów. Jak zawsze wyglądają lepiej niż niejedne markowe i drobie produkty, którym daleko do pozytywnego oddziaływania na naszą skórę i organizm :-*

    • Kochana, dziękuję bardzo za tak miłe słowa. Cieszę się ogromnie, że mój pomysł tak bardzo przypadł Ci do gustu :* Co do oddziaływania na skórę i organizm to zdecydowanie się z Tobą zgadzam, nic lepiej nie współgra z naszą skórą jak naturalne produkty.

    • Sól epson kupuję w sklepach zielarskich, sklepach z półproduktami kosmetycznymi lub ekologiczną żywnością. Wszystko zależy od tego gdzie akurat na nią trafię :)

    • Oj tak, mąka dodatkowo nadaje fajnego koloru. Zawsze można dodać odrobinę barwnika, ale po co jak można wspomóc się naturą ;)

    • Jest mi niezmiernie miło, że mam w swój maleńki udział w Twoich eksperymentach kosmetycznych. Peeling kawowy uwielbiam i przygotowuję od wielu już lat. Efekty jakie daje na ciele zawsze mnie zachwycają. Nawet na ten bałagan jaki po nim zostaje przymykam oko ;)

  5. Zdecydowanie trzeba się natrudzić, by taki osiągnąć, ale na pewno jest tego wart:) Ja najczęściej używam peelingów enzymatycznych, bo zdzieraki nie najlepiej działają na moją wrażliwą cerę…niestety;)

    • Ten peeling dedykowany jest do złuszczania martwego naskórka z ciała, ale pomijając okolice twarzy. Myślę, że wszelkie peelingi solne i cukrowe okażą się zbyt mocne dla skóry twarzy. W tej roli i ja preferuję peelingi enzymatyczne :)

  6. Masz niesamowicie ciekawe pomysły, szkoda że mam tak mało czasu na czytanie Twojego bloga :( Ja zazwyczaj robię peeling cukrowy (cukier+żel pod prysznic/olejek+*zielona herbata/rumianek*cynamon) moja mama jest miłośniczką peelingu z kawy: pół szklanki kawy zalewamy wrzątkiem (ale nie pozwalamy aby woda zakryła kawę, kawa ma być tylko lekko mokra, odstawiamy na kilka-kilkanaście minut po tym czasie dodajemy wybranego olejku (może być nawet lniany czy oliwa z oliwek). Po zastosowaniu skóra jest cudownie miękka a przy dłuższym stosowaniu podobno działa antycelluitowo ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *