Nagietek: właściwości lecznicze i kosmetyczne

blossom-373854_1280

Nagietek należy do jednych z najbardziej popularnych ziół. Znalazł zastosowanie przede wszystkim podczas leczenia chorób i wszelkich stanów zapalnych skóry. Dziś nie obejdą się bez niego nie tylko farmaceuci, ale i kosmetolodzy. Dlaczego? 

Właściwości nagietka o których warto pamiętać

W zielarstwie wykorzystuje się koszyczki kwiatowe. To im właśnie nagietek zawdzięcza swoje cudowne właściwości. Nagietek to bogactwo saponin i alkoholi triterpenowych. Dodatkowo to cenne źródło estrów alkoholi, steroli, karotenoidów oraz flawonoidy. Nagietek dostarcza witaminę C, magnez, mangan oraz związki śluzowe. To także ogromne bogactwo flawonoidów chroniących organizm przed wolnymi rodnikami.

Swoją ogromna popularność nagietek zyskał dzięki właściwościom przeciwzapalnym, przeciwgrzybiczymi, ściągającym oraz przyspieszającym gojenie się ran. Wspomaga odporność organizmu dlatego można go stosować profilaktycznie jako ochronę przed przeziębieniami, a także w trakcie choroby. Pomaga wówczas szybciej zwalczyć infekcję i  wrócić do sił.

Nagietek – stosowanie

IMG_5556

Wewnętrzne stosowanie sprowadza się do picia naparów z nagietka w profilaktyce choroby wrzodowej żołądka i jelit oraz przy zagrożeniach chorobami pęcherzyka żółciowego (działa żółciopędnie) i nieżytach jelit. Płukanki z nagietka można stosować przy zapaleniu górnych dróg oddechowych oraz owrzodzeniach jamy ustnej. Napary z nagietka pomocne są dla kobiet, łagodzą bowiem bóle menstruacyjne.

Zewnętrznie stosuje się go przy stanach zapalnych skóry oraz błony śluzowej. Świetnie sprawdzają się okłady nagietka z wodą podczas zapalenia spojówek. Nie sposób nie docenić nagietka za jego działanie na skórę. Potrafi uporać się z trądzikiem i zaskórnikami, a także z łuszczeniem. Doskonale nawilża, wygładza i zmiękcza naskórek. Kosmetyki z dodatkiem nagietka polecane są w szczególności dla osób ze zniszczoną i suchą skórą. Przyspiesza gojenie się ran dlatego maść nagietkową warto stosować przy otarciach i wszelkich urazach. Dodatkowo nagietek zmniejsza widoczność blizn oraz redukuje rozstępy. Polecam kąpiele z dodatkiem naparu  z nagietka. Niwelują one zmęczenie i stres dnia codziennego, a także zmniejsza ciśnienie krwi.

Ogromne zastosowanie nagietek znalazł w kosmetyce. Wykorzystuje się go jako dodatek do maści, balsamów i kremów. Świetnie sprawdza się jako płukanka do włosów mająca działanie przeciwłupieżowe. Macerat z nagietka lub inaczej olej wzbogacony nagietkiem można stosować w  walce z rozstępami i bliznami, działa regenerująco na końcówki włosów, można wcierać w całe ciało lub miejsce chorobowo zmienione np. suche łokcie i kolana.

Macerat z nagietka

IMG_5252

Składniki:

– nagietek (ilość taka aby zapełnić połowę słoika w przypadku suchych ziół, jeśli użyjesz kwiatostanów świeżych wypełnij nimi cały słoik)

– olej (dowolnie wybrany, taki, który będzie odpowiedni dla Twojej skóry, ja wybrałam oliwę z oliwek)

Wykonanie:

IMG_5260

Płatki nagietka przekładamy do wyparzonego i suchego słoika. Zalewamy olejem powyżej poziom płatków nagietka. Odstawiamy na okres dwóch tygodni w ciepłe i słoneczne miejsce.

Pamiętaj aby co jakiś czas potrząsnąć słoikiem tak aby zioła cały czas były zakryte warstwą oleju. W przeciwnym razie mogą zacząć się psuć i olejek będzie nadawał się jedynie do wyrzucenia.

IMG_5552Po dwóch tygodniach przecedzamy olej przez gazę i stosujemy od razu lub używamy jako dodatku do kremów czy odżywek do włosów. Taki macerat możemy przechowywać nawet 6 – 12 miesięcy, najlepiej w naczyniu z ciemnego szkła, w suchym i ciemnym miejscu.

Napar z nagietka

tea-459339_1280

1 łyżkę suszonych kwiatów zalej wrzątkiem, przykryj i odstaw na 10-15 minut. Następnie przecedź. Taki napar możesz pić nawet trzy razy dziennie, najlepiej godzinę przed posiłkiem. Napar ten idealnie nadaje się również do przemywania i okładów na rany oraz na oczy przy zapaleniu spojówek lub dla odświeżenia zmęczonych oczu. Przy trudno gojących się ranach można zastosować silniejszy napar do okładów. Nawet z 3 łyżek suszonych kwiatów.

A Wy macie jakieś doświadczenia z nagietkiem? Znacie go? Stosujecie?

Facebook
Google+
http://piekno-z-natury.pl/wp/nagietek-wlasciwosci-lecznicze-kosmetyczne/
INSTAGRAM

61 thoughts on “Nagietek: właściwości lecznicze i kosmetyczne

    • Maść nagietkową lubię zawsze mieć pod ręką. Szczególnie, że mam tendencję do różnego typu otarć i zadrapań szczególnie na dłoniach. W takich sytuacjach zawsze mnie ratuje.
      Herbatki jak najbardziej polecam. Jeśli mają pomóc w bólach miesiączkowych warto pić ją już na kilka dni przed okresem. U mnie tak stosowana sprawdza się najlepiej :)

    • Dziękuję bardzo :*
      Faktycznie maść nagietkowa może nas uratować w wielu sytuacjach, ale takiego zastosowania jeszcze nie znałam :)

  1. Ciekawy post oraz ładnie wykonane zdjęcia. Ja od pewnego czasu stosuję domowej roboty maść nagietkową i powiem szczerze, ze pomaga! Widać poprawę dłoni i stóp – skóra w tych miejscach robi się miękka, delikatna.

    • Dziękuję :) Oj tak, na dłoniach i stopach maść nagietkowa domowej roboty sprawdza się doskonale. Ostatnio przygotowałam dla taty krem do rąk nagietkowy by podratować jego dłonie po jesiennych pracach. Kilkanaście dni i dłonie jak nowe :)

  2. Bałabym się sama robic macerat, aczkolwiek plusem byłaby możliwość kontrolowania tego jaki olej dodaję, zwykle na półproduktach robia na słonecznikowym

    katsuyatsu.blogspot.com

    • Oj tak jest wtedy bardzo pomocny. Warto stosować też okłady przy zmęczonych oczach np. po długotrwałej pracy przy komputerze. Świetnie je odświeży :)

    • O wielu właściwościach niektórych ziół nawet nie mamy pojęcia. Nagietek jest właśnie jednym z tych, które potrafią pozytywnie zaskoczyć ;)

    • Jeśli stosowany zewnętrznie uczula to radziłabym i wewnętrznie go nie stosować. Widocznie Twój organizm się z nim nie polubił :(

    • To prawda. Znajdujemy dla niego rozmaite zastosowanie i w wielu przypadkach sprawdza się doskonale także polecam wypróbować :)

    • Ja również lubię dodawać nagietek do kąpieli. Skóra po takiej kąpieli jest wygładzona, nawilżona i pełna blasku. Warto od czasu do czasu przygotować sobie taką kąpiel :)

    • Na pewno Cię nie zawiedzie :) Zwłaszcza taka domowej roboty sprawdza się idealnie. Chyba nie spotkałam jeszcze osoby, którą taka maść by zawiodła.

  3. Przyznam szczerze, że nigdy nie próbowałam takich specyfików z nagietka, ale z tego co przeczytałam w Twoim wpisie dobrze mi zrobi herbatka z niego i taki olejek do włosów. Czy można gdzieś w sklepach kupić już ususzonego nagietka czy raczej celować w zakupy online? Co radzisz?

    • Ja najczęściej zaopatruję się w niego w sklepach zielarskich. Ceny są tak niskie, że zakupy przez Internet się nie opłacają. Czasami droższa może okazać się sama przesyłka. Chyba, że planujesz większe zakupy to jak najbardziej :)

  4. Słyszałam co nie co o jego właściwościach, ale sama nie miałam okazji się przekonać jak jest naprawdę :) Zachęciłaś mnie do niego tą recenzją i w przyszłości postaram się takie cudo zrobić :)

    • I jak sprawdza się ten tonik? Przyznam, że nigdy go jeszcze nie próbowałam. Chyba właśnie w postaci maści nagietek najczęściej pojawia się w naszych domach :)

    • To prawda jako dodatek do balsamów, kremów czy odżywek do włosów sprawdza się świetnie :) Warto poznać jego inne zastosowanie niż dość dobrze poznana maść nagietkowa – oczywiście nie umniejszając jej zasług :)

  5. Ja sobie zawsze zbieram nagietka w rodzinnym ogrodzie:) i później dodaję do herbaty. Miałam kilka podejść do maceratu ale się u mnie nie sprawdzał.
    Świetny wpis, bardzo konkretny!

    • Taki rodzinny ogród to najlepsze miejsce na zbiór nagietka wolnego od wszelkich zanieczyszczeń. Tylko szkoda, że macerat się u Ciebie nie sprawdza, ale cieszę się, że z herbatek z dodatkiem nagietka jesteś zadowolona :)

    • O tak, to prawda, uczymy się przez całe życie :) Ja coraz to nowsze rzeczy wyczytuje. Wolę jednak informacje książkowe, które są sprawdzone i poparte badaniami bo w Internecie to teraz można wyczytać zadziwiające informacje ;)

    • To lepiej z niego zrezygnować bo reakcje alergiczne są z pewnością uciążliwe . Na pewno jednak uda się go zastąpić innymi roślinami :)

  6. Mój dziadek zajmował się hobbystycznie ziołolecznictwem – nie tylko miał wiele książek zielarskich i mieszanek na różne dolegliwości, ale często doradzał znajomym i rodzinie. Przygotowywał im różne mieszanki które miały pomóc w leczeniu lub łagodzić dolegliwości. Nagietek stosowałam właśnie wewnętrznie – na żołądek. Ale zewnętrznie, np. w postaci maści, jeszcze nie miałam okazji.

    • Taki dziadek to musiał być skarb dla rodziny i znajomych i ogromna skarbnica wiedzy. A stare książki zielarskie to po prostu uwielbiam. Niestety w moim domu jest już ich niewiele, ale jak jakaś trafia w moje ręce to nie mogę się nią nacieszyć i chłonę z niej jak najwięcej się da. Ja właśnie zaczęłam robić kurs zielarski i nie mogę się nadziwić ile dobroczynnych właściwości mają rośliny i zioła, które nas otaczają, a często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.

    • Zdarzają mi się też takie chwile, ale jest na to proste rozwiązanie. Wystarczy wcześniej przygotować mieszankę wybranych ziół tak aby zawsze była pod ręką gdy będziemy jej potrzebować. A samo przygotowanie zajmie tyle samo czasu co zaparzenie herbaty :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *