Kąpiele ziołowe na jesienno-zimowe wieczory

kąpiel ziołowa, kąpiele ziołowe

Długie, jesienne i zimowe wieczory sprzyjają oddawaniu się domowym przyjemnością. Ja takie wieczory najchętniej spędzam pod ciepłym kocykiem, z dobrą książką w ręku, a w tle oczywiście ulubione nuty zapachowe świec. Dziś jednak nie będzie o książkach lecz o moim drugim sposobie na relaks czyli ciepłych, odprężających kąpielach w wannie. Soli i olejków do kąpieli w mojej łazience nigdy zbyt wiele. A co jeszcze umila mi czas spędzony w wannie? Oczywiście mieszanki ziołowe, które dziś chciałabym Wam polecić.

Aby przygotować kąpiel ziołową przygotowujemy wyciągi i napary z 2-3 garści ziół zalanych litrem wody.

kąpiel ziołowa, kąpiel uspokajająca

Kąpiel uspokajająca

Idealnie sprawdzi się po ciężkim, męczącym czy stresującym dniu. Pozytywnie wpłynie na układ nerwowy oraz pozwoli wyciszyć się przed snem dzięki czemu unikniesz przewracania się z boku na boku w łóżku. Aby przygotować taką kąpiel wykorzystaj szyszki chmielu. Działają uspokajająco i nasennie. Do kąpieli warto dodać także kwiaty lawendy, które nie tylko koją nerwy, ale i nadają wspaniały aromat nasze wodzie.

KĄPIEL ZIOŁOWA, ROZMARYN

Kąpiel pobudzająca

W jesienne wieczory nie zawsze jednak potrzebujemy wyciszenia i uspokojenia. Deszczowa pogoda za oknem, mała ilość naturalnego światła bardzo często odbierają nam energię i zapał do działania. Do tego dochodzi wyczerpanie po pracy, a taki czas spędzony na kanapie pod ciepłym kocem to jedynie przyjemna wizja bo nas czeka wieczór przepełniony pracą i domowymi obowiązkami. Warto wówczas poświęcić chwilę i oddać się kąpieli pobudzającej, Przygotuj napar z rozmarynu. Możesz także wykorzystać olejek eteryczny rozmarynowy. Rozmaryn pobudzi krążenie, a Ty odzyskasz chęć i zapał do działania. Uwaga! Taka kąpiel naprawdę pobudza więc zdecyduj się na nią raczej wczesnym popołudniem niż wieczorem. Po rozmarynowej kąpieli z pewnością szybko nie zaśniesz.

kąpiel ziołowa, kąpiel pobudzająca

Kąpiel dla skóry suchej oraz przy stanach zapalnych

W zimie silne mrozy i porywiste wiatry nie oszczędzają naszej skóry. Bardzo szybko staje się ona przesuszona, ma tendencję do pękania i zaczerwienień (w szczególności skóra naszych dłoni). Aby przynieść ulgę skórze zmęczonej wahaniami temperatury dodaj do kąpieli wyciągi z lipy drobnolistnej, oczaru wirginijskiego, lnu zwyczajnego czy prawoślazu lekarskiego. Świetnie sprawdzi się także kozieradka. Przypominam tylko o jej rosołkowym zapachu. Mimo, że kąpiel przyniesie niesamowite ukojenie, nie każdy wytrzyma jej zapach. To z pewnością nie będzie przyjemność dla zmysłu węchu ;) Pamiętaj aby kąpiel nie była zbyt długa, a temperatura wody wahała się w granicach 37-39°C.

A jak Wy spędzacie jesienno-zimowe wieczory? Lubicie takie kąpiele ziołowe?

Facebook
Google+
http://piekno-z-natury.pl/wp/kapiele-ziolowe-na-zimowe-wieczory/
INSTAGRAM

46 thoughts on “Kąpiele ziołowe na jesienno-zimowe wieczory

    • Zdecydowanie tak. Dla mnie takie kąpiele to połączenie przyjemnego z pożytecznym. Odrobina korzyści zdrowotnych i świetny relaks po ciężki dniu, ale już lepiej nie kuszę tą wanną ;)

  1. Ja stosuję takie kąpiele czasami. Do moich ulubionych należy ta z dodatkiem lawendy bo znakomicie odpręża. Dobrze jest też dodać soli bo znakomicie oczyszcza ze złej energii. O pobudzajacych właściwościach rozmarynu wiedziałam, ale nie próbowałam jeszcze takiej kąpieli. Muszę pamiętać o tym, kiedy będę nieco ospała w ponury dzień:)

    • Zdecydowanie się z tym zgadzam. Sól dodatkowo świetnie odpręża, doskonale wpływa na nasz układ ruchowy, a przy okazji świetnie pielęgnuje ciało :)

  2. Uwielbiam kąpiele z olejkami i solami. Nie zaszkodzi też jakaś dobra kula musująca. Spróbowałabym kąpieli z lawendą, choć nie jest to mój ukochany zapach.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    • Kule musujące to faktycznie fajne urozmaicenie kąpieli. U mnie od czasu do czasu także się pojawiają. W szczególności cenię je za walory pielęgnacyjne. Olejki w nich zawarte działają cuda ;)

  3. Może za trzy miesiące będę mogła zrobić sobie taką kąpiel. Na razie opieka nad dzieckiem tak mnie zajmuje że mam czas tylko na prysznic.

    • Myślę, że przy małym dziecku tym bardziej warto poświęcić czas na taką odprężającą kąpiel. Młodej mamie także potrzeba chwili relaksu po ciężkim dniu. Tatuś na pewno w tym czasie chętnie zaopiekuje się bobaskiem :)

  4. Mi zdecydowanie najbardziej przydalaby się kapiel uspokajająca :-) jestem strasznym nerwusem i ciągle się stresuje więc takie wieczorne ukojenie zmysłów jest wręcz wskazane :-)

    • W takim razie szczerze polecam taką kąpiel. Na pewno okaże się pomocna. Nie można tylko przesadzać z częstotliwością jej stosowania.

  5. Uch, uwielbiam się kąpać, choć raczej tak nie celebruję swojej kąpieli. Daję jedynie płyn do kąpieli albo jakiś olejek zapachowy. Może czas to zmienić? Choć niby gorąca woda mi niewskazana, gdyż mam żylaka na nodze :(
    W kozieradce na pewno bym się nie wykąpała, gdyż nawet na włosach rosołek jest drażniący. A co dopiero cała przesiąknięta takim zapachem. Brrr.

    • Przy żylakach gorąca woda faktycznie nie jest wskazana dlatego na takie kąpiele lepiej zdecydować się sporadycznie i jedynie w ciepłej wodzie. Gorące kąpiele lepiej sobie odpuścić. A co do kozieradki to faktycznie zapach nie kusi. Po takiej kąpieli na pewno konieczne byłoby dokładne umycie całego ciała żelem pod prysznic lub mydełkiem o intensywnym zapach tak aby pozbyć się tego aromatycznego bulionu z naszej skóry ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *