Jak dbać o dłonie w zimie?

Jak dbać o dłonie w zimieCzy Wam też mrozy dały się już we znaki? Moje dłonie w ostatnim czasie bardzo ucierpiały. W wyniku niekorzystnego oddziaływania czynników zewnętrznych takich jak niska temperatura i wiatr skóra dłoni stała się szorstka i sucha. Drogeryjne kremy nie za bardzo poradziły sobie z tym problemem, ale oczywiście znalazłam na to swoje domowe sposoby. Jeśli chcesz się przekonać co mi pomogło zapraszam do dalszej części wpisu.

Peeling dłoni

Jeśli na Twoich dłoniach znajduje się martwy naskórek nie pomogą nawet najlepsze kremy do rąk. Substancje aktywne w nich zawarte nie mają bowiem szans na przedarcie się do głębszych warstw naskórka i porządne nawilżenie skóry. Idealnym rozwiązaniem jest rozpoczęcie zabiegów pielęgnacyjnych dłoni od delikatnego peelingu. Kiedy skóra dłoni jest podrażniona zdecydowanie chętniej wybieram delikatne peelingi niż mocne zdzieraki. Idealnie w tej roli sprawdza się mąka kukurydziana w duecie z ulubionym olejkiem. Ja najczęściej wybieram olej kokosowy lub oliwę z oliwek, która ma zbawienna działanie na moje dłonie. Zapobiega odparowywaniu wody z naskórka oraz chroni przed jego przedwczesnym starzeniem. Łyżkę mąki łączę powoli z olejem do uzyskania gęstej papki i taką mieszanką wykonuję delikatny masaż dłoni. Następnie całość spłukuję i przechodzę do kolejnego kroku.

Jak dbać o dłonie w zimie

Maseczka z siemienia lnianego

Wiem, że siemię lniane powoli staje się moim natręctwem, ale nic nie poradzę, że w pielęgnacji mojego ciała sprawdza się tak dobrze. Jako kompres na dłonie taka maseczka doskonale regeneruje i przyspiesza gojenie drobnych ranek powstających od mrozu. Taką maseczkę z siemienia najczęściej podkręcam miodem. Na początku przygotuj gęsty kisiel, który uzyskasz zalewając  trzy-cztery łyżki siemienia lnianego 4 łyżkami wody. Odstaw na minimum 15 minut, a po tym czasie przecedź. Dodaj łyżkę naturalnego miodu. Możesz także dodać ulubiony olej. Dokładnie wymieszaj, a następnie wetrzyj w dłonie. Następnie nałóż foliowe rękawiczki, a na nie bawełniane. Taki kompres pozostaw na dłoniach przez 30 minut. Na zakończenie zmyj wszystko z dłoni i nałóż gęsty, natłuszczający krem. Moje dłonie po tym zabiegu są doskonale odżywione, zregenerowane, nawilżone i zmiękczone, a dodatkowo chronione przed kolejnymi  uszkodzeniami. W ziemie bardzo chętnie wykorzystuję mój krem nagietkowy. Przepis na jego wykonanie znajdziesz tutaj. Krem ten pokochał nawet mój tata, a wierzcie mi skóra jego dłoni jest naprawdę wymagająca.

img_2504

Olej rycynowy na paznokcie

Silne mrozy nie pozostają obojętne także dla naszych paznokci. Moje w zimie są naprawdę przesuszone, mają tendencję do pękania i rozdwajania się. I na to jednak znalazłam swój złoty środek, a jest nim zwykły olej rycynowy. Olej rycynowy wcieram w paznokcie, wykonuje masaż paznokci do momentu wchłonięcia się całego olejku. Zabieg ten powtarzam każdego wieczora, aż stan moich paznokci nie ulegnie poprawie. Po takiej kuracji paznokcie są wzmocnione, nie rozdwajają się, zyskują piękny blask i są naprawdę twarde. Czasami do olejku dodaję sok z cytryny. Cytryna pięknie rozjaśnia przebarwienia a całej płytce nadaje pięknego, białego kolorytu.

Od czasu do czasu decyduję się także na zabieg parafinowania dłoni. Na jego temat pisałam już tutaj więc wszystkich zainteresowanych odsyłam do tego wpisu.

Facebook
Google+
http://piekno-z-natury.pl/wp/jak-dbac-o-dlonie-w-zimie/
INSTAGRAM

40 thoughts on “Jak dbać o dłonie w zimie?

  1. Ciekawa propozycja z tą maseczką z siemienia lnianego. Ja pomimo dobrej pielęgnacji czasem borykam się z przesuszeniem. Zapominanie rękawiczek nie sprzyja moim dłoniom, gdy na dworze jest tak zimno :(
    Pozdrawiam cieplutko :) Miłego wieczoru :)

  2. O mój boże, spadłaś mi z nieba razem z tym wpisem :D Skrzętnie zanotowałam sobie przepis na karteluszce i wdrożę jutro z nadzieją na ratunek ❤ Jedynym mankamentem jest fakt, że mam tylko mielone siemię, ale zobaczymy co da się z tego zrobić :)

  3. Świetny post :) Maseczka z siemienia lnianego brzmi naprawdę interesująco i z pewnością ją wypróbuję. Ostatnio zrobiła sobie DIY olejek do paznokci – olej kokosowy z vit.A+E w proporcji 1:1. Co wieczór wsmarowuję olejek w skórki i płytkę paznokci jednak moje paznokcie nie wyglądają zbyt dobrze… jakiś czas temu pojawiły się białe plamy na płytce, paznokcie są bardzo cienkie niczym papier, matowe, kruche i rozdwajają się… zaczęłam przyjmować skrzyp polny w tabletkach. Wypróbuję Twój sposób z olejkiem rycynowym, może pomoże mi uporać się z problemem – pozdrawiam serdecznie :)

  4. Jak mam czas i mi się chce- robię dłoniom kąpiel w siemieniu lnianym :) Do nawilżania zazwyczaj używam masła waniliowego, a ostatnio masełka cynamonowego, o którym ostatnio pisałam. I póki co jestem zadowolona z ich wyglądu :)

  5. Bardzo rzadko mam problem z dłońmi, może dlatego że nigdy ich nie przemroziłam. Nie wiedziałam ,że olej rycynowy można stosować również na paznokcie, musze sobie to zapamiętać :-)

  6. Ten wpis bardzo mi się przyda! Też w zimie mam spore problemy z dłońmi. U mnie dochodzą jeszcze ,,popękania”, kuracja na paznokcie także się przyda :)

  7. JA swego czasu miałam strasznie suchą skórę na dłoniach, wtedy na noc nakładałam sporo kremu do rąk i zakładałam na nie rękawiczki i tak szłam spać, rano dłonie były w idealnym stanie! :)

  8. Hejj:*
    Wróciłaś:) Cieszę się:)
    Powiem Ci, że ja miałam problem z dłońmi w listopadzie kiedy to chodziłam bez rękawiczek. Od grudnia mam je zawsze przy sobie i tak jak piszesz niezwykle istotny jest piling, a u mnie dodatkowo sprawdza się też maść z witaminą A:)

  9. Właśnie dzisiaj chciałam sobie zrobić domowe SPA dla dłoni ;) Zdejmuję hybrydy i moje paznokcie na chwilę obecną nie wyglądają najlepiej.
    Dłonie zresztą też nie są teraz takie gładkie jak w porze letniej.
    Najbardziej zaciekawiła mnie ta maseczka z siemienia lnianego.

  10. Moje dłonie cierpią zarówno przez mróz jak i krakowską wodę… Twoje rady są bardzo pomocne, chętnie wykonam te przepisy w wolnym czasie i pryz dostępności składników, choć większość mam ;)
    Pozdrawiam!

  11. Moje dłonie też zimą są w okropnym stanie. Ostatnio uratowała je maść witaminowa z wit. A, a olejek arganowy sprawił, że skóra stała się bardziej gładka i delikatna.
    Sama chętnie wypróbuję peeling z oleju kokosowego, bo czuję, że moja skóra go polubi :)

  12. Bardzo ciekawy post :) Ja swoje dłonie ratuję olejkiem kokosowym i to mi wystarcza, gdy pamiętam o grubych rękawiczkach :) Bardzo ciekawy pomysł z tą mąką, czy siemię lnianym

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *