Delikatny scrub do ust

IMG_6293

W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam zaproponować wykonanie delikatnego scrubu do ust. Każda z nas wie, że dbanie o usta to podstawa pielęgnacji. Pomadki do ust ma każda z nas ponieważ pamiętamy o istotnej roli nawilżania w pielęgnacji właśnie tych okolic. Oprócz nawilżania ważne jest również złuszczanie spierzchniętego naskórka naszych ust. Scrub, który chciałabym Wam zaproponować ułatwia nie tylko pozbycie się suchego naskórka, ale i ujędrnia oraz poprawia ukrwienie. Dodatkowo wzmacnia poziom nawilżenia ust i sprawia, że stają się bardzo miękkie. Dzięki regularnemu stosowaniu scrubu unikniemy nieprzyjemnego pękania ust. Stosowanie takich peelingów jest szczególnie istotne zimą kiedy nasze usta narażone są na przesuszenia spowodowane niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Nie musisz kupować takiego scrubu w sklepie. Wystarczy kilka minut aby samodzielnie przygotować go w domu. Będzie nie tylko dużo tańszy, ale i bardziej skuteczny. Najprostszy scrub to ten wykonany z cukru i miodu. Ja dziś jednak proponuję Wam nieco inną alternatywę. 

Delikatny scrub do ust

Składniki:

– 1 łyżeczka wosku pszczelego

– 2 łyżeczki olej ze słodkich migdałów

– 2 łyżeczki masła mangowego

– 3 łyżeczki cukru pudru

– 40 kropel witaminy E

IMG_6261

Odmierzamy jedną łyżeczkę wosku pszczelego i dodajemy olej ze słodkich migdałów.

IMG_6267

Dodajemy również masło mangowe i całość umieszczamy w kąpieli wodnej.

IMG_6275

Gdy wszystkie składniki fazy olejowej rozpuszczą się wyjmujemy z kąpieli wodnej i od razu dodajemy cukier puder. Całość zaczynamy energicznie mieszcząc używając do tego celu łyżeczki. Mieszamy do momentu połączenia składników i uzyskania jednolitej konsystencji (roztarcia grudek). Pod koniec mieszania dodajemy witaminę E i jeszcze raz dokładnie mieszamy.

Zwykle unikam dodawania barwników do przygotowanych przeze mnie kosmetyków. Tym razem jednak nie mogłam się oprzeć i pod koniec dodałam odrobinę czerwonego barwnika.

Scrub przekładamy do suchego i wcześniej wyparzonego słoiczka i odstawiamy do zastygnięcia.

Desktop3

Scrub wcieramy w suche lub wilgotne wargi wykonujemy delikatny masaż pocierając jedną wargę o drugą. Po chwili zmywamy scrub wodą. Po zabiegu, dla wzmocnienia efektu nałóż na wargi balsam do ust. Zabieg powtarzamy gdy zajdzie taka potrzeba.

Ciekawa jestem czy Wy przeprowadzacie peelingowanie swoich ust? Jakich preparatów do tego celu używacie? Które z nich możecie Nam polecić?

Facebook
Google+
http://piekno-z-natury.pl/wp/delikatny-scrub-do-ust/
INSTAGRAM

74 thoughts on “Delikatny scrub do ust

  1. Wygląda super:D Pod względem peelingów ust jestem leniwcem, od czasu do czasu robię sobie piling z cukru i oleju kokosowego, a zazwyczaj używam szczoteczki albo ręcznika:(

    Skąd Ty bierzesz tyle takich fajnych słoiczków?
    Powiedz mi jak się sprawuje u Ciebie masło mango? Nadałoby się do zabezpieczania końcówek?

    • Ja też bardzo lubię robić peeling ust szczoteczką, tylko właśnie dla mnie takie peeling jak w mojej propozycji to wersja dla lenia ;) a taki szczoteczką to robię raz w miesiącu jak sobie o nim przypomnę ;)
      A te brązowe słoiczki to akurat z ecospa :)
      Co do masła z mango to u mnie sprawdza się doskonale. Nawet używane samodzielnie do nawilżania ciała daje tak jedwabisty efekt, że nie mogę się go nachwalić. Skóra nawilżona, wygładzona i jędrna ;) i bardzo szybko się wchłania (chociaż tu słyszałam, że dużo zależy od typu skóry). Co do końcówek to niestety nigdy nie próbowałam takiego zastosowania więc ciężko mi powiedzieć, ale bardzo chętnie to sprawdzę i dam znać czy zdał egzamin :)

    • Dziękuję za wiadomość. Właśnie sobie obejrzałam bo wcześniej nie widziałam. Na pewno też wypróbuję ten przepis bo troszeczkę się różni od mojego chociaż bardzo podobny więc na pewno działa rewelacyjnie :)

    • Warto poświęcić chwilę i zrobić czasami peeling :) Usta lepiej wchłaniają wówczas składniki pomadki, są lepiej ukrwione i jędrne :) Wystarczy nawet takie peeling zrobić szczoteczką do zębów (ale mieć do tego celu przeznaczoną inną niż ta której używamy do mycia zębów ;))

    • Dziękuję bardzo Kochana :* moja usta szczególnie zimą wymagają niestety troszeczkę większej pielęgnacji, ale cieszę się, że Twoje Cię tak rozpieszczają :)

    • Dziękuję :) Bardzo lubię takie domowe pomadki, uważam, że dużo lepiej się sprawdzają niż takie drogeryjne, chętnie wypróbuje i Twoją wersję :)

    • Bardzo mnie to cieszy. Mam nadzieję, że będziesz z niego zadowolona. A po mroźnym dniu nic lepiej nie ratuje naszych ust jak właśnie peeling i potężna dawka nawilżenia :)

    • Też czasami dopadają mnie takie dni lenistwa ;) Staram się jednak nie przerzucać ich na kosmetyki bo takie własnoręcznie wykonane i bardziej naturalne moja skóra uwielbia :)

    • Warto chociaż raz wypróbować czy takie peeling sprawdzi się u Ciebie. Ja już nie wyobrażam sobie pielęgnacji ust bez niego :) a z pomadką domowej roboty to duet idealny ;)

    • Wypróbuj koniecznie i daj znać jak się sprawdził. A taka gruba warstwa balsamu ochronnego to idealne zakończenie takiej pielęgnacji ust :)

    • Dziękuję bardzo :) Ja odkąd włączyłam peelingi do ust do swojej pielęgnacji zaczęłam się zastanawiać dlaczego dopiero teraz :) usta po peeling są naprawdę dużo jędrniejsze, bardziej ukrwione i nie mam już problemów ze spierzchniętą skórą, która wcześniej w zimie lubiła się pojawiać.

  2. Ja biorę na wilgotny palec trochę cukru i masuje nim usta. Potem gruba warstwa nawilżającego kremu, pozwalam mu wsiąknąć i usta wyglądając ładnie:) Świetny ten scrub, na pewno wypróbuję ten przepis :)

    • Dziękuję bardzo i koniecznie daj znać jak się sprawdził jeśli uda Ci się wykorzystać mój przepis :) A Twój pomysł też warto zapamiętać, szczególnie gdy nie mamy gotowego produktu pod ręką :)

    • Stosowanie to faktycznie sama przyjemność. Dzięki temu, że jest zrobiony na bazie cukru pudru delikatnie ściera naskórek, lekko masując usta i do tego piękny zapach migdałów :)

    • Dziękuję Kochana :) Miodek i cukier dają świetne efekty. Szukałam jednak jakiejś alternatyw dla nich i urozmaicenia i tak o to powstał ten scrub :) buziaki :*

  3. Dawno już nie bawiłam się w samodzielne wykonywanie kosmetyków. Ja mam okropny problem z suchymi ustami, ciągle są wysuszone – wykonuję codziennie peeling z miodu i brązowego cukru a na noc smaruje grubą warstwą naturalnego miodu od dziadka(dziwne, ale dopiero ten rzeczywiście działa na usta!) a rano i przez cały dzień przeróżniaste pomadki :)

    • Naturalny miód jest najlepszy. Te, które znajdziemy w marketach to najczęściej sztuczna mieszanka cukrów, które właściwie nie mają żadnych właściwości leczniczych i służą tylko do słodzenia. A miód od dziadka to musi być coś :) Ja zawsze używam w swoich kosmetykach naturalnego miodu i faktycznie tylko ten potrafi zdziałać cuda :)

  4. świetnie wygląda! No i ten słoiczek -ładniutki. Ja bez bicia się przyznaję, ze peeling tych okolic u mnie dosłownie „leży i kwiczy”, ale po Twoim wpisie chyba w końcu się za to zabiorę :)

    • Dziękuję bardzo, a te słoiczki też bardzo mi się podobają. Nie mogłam się im oprzeć jak je zobaczyłam :) Wypróbuj koniecznie, a jeśli poszukujesz szybkiej alternatywy dla takiego peelingu to cukier i miód sprawdzą się równie dobrze, ewentualnie cukier i olej :)

    • Ja przez długi okres czasu też tak sądziłam dopóki nie zrobiłam pierwszego peelingu cukrowego i nie wykorzystałam go na usta. Efekt mnie zadziwił i do dzisiaj nie wyobrażam sobie pielęgnacji ust bez takiego peelingu :) Oczywiście nie można też przesadzać z częstotliwością wykonywania takiego zabiegu.

  5. Przyznam szczerze że peeling ust robię tylko wtedy gdy mam je bardzo wysuszone… Twoja receptura bardzo zachęciła mnie do wykonania takiej domowej mieszanki :-)

    • Cieszę się bardzo, że zachęciłam Cię moją recepturą. Mam nadzieję, że uda Ci się kiedyś ją wypróbować i będziesz zadowolona z efektów jej stosowania :)

    • To fakt: miód i cukier to wersja ekspresowa. Ten przygotowałam by nieco umilić sobie ten rytuał pielęgnacyjny. Duży plus dla tego scrubu to też fakt, że robisz raz i wystarczy Ci na naprawdę długi czas :)

  6. Wygląda świetnie, przydałby mi się taki peeling do ust :) Często używam szczoteczki do zębów, ale czasami moje usta są zbyt podrażnione i przydałoby i m się coś delikatniejszego :)

    • Ten scrub to idealna alternatywa dla szczoteczki do zębów. Jest naprawdę delikatny dzięki temu, że zastosowałam w nim cukier puder, a nie tradycyjnie cukier. Na podrażnione usta i dla efektu lekkiego ścierania jak najbardziej go polecam :)

  7. Świetny (i prosty) przepis! :) Na bank wypróbuję, bo szczerze mówiąc pomijam usta w kwestii robienia peelingu, a przecież one też zasługują na coś dobrego.

  8. Ja stawiam na cukier w gęstej zawiesinie- zwykle oliwie z jakimś smakowym dodatkiem. Wtedy mogę rzadziej po niego sięgać- a i tak z tym bywa różnie. ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *