Czarnuszka siewna – kosmetyczne i medyczne zastosowanie

bridesmaids-in-green-460360_1280

Nasiona czarnuszki cenione były na całym świecie już od starożytności. O ich leczniczym zastosowaniu jako pierwszy wspominał grecki lekarz Dioskurides. Obojętnie nie przeszli wobec niej także średniowieczni mnisi. W Polsce w przeszłości czarnuszka pojawiała się w roli przyprawy w biedniejszych rodzinach i miała być namiastką drogich, wschodnich przypraw. Czarnuszka używana jako dodatek do pieczywa, sera i mięs nadaj im charakterystyczny, ostry smak. Dziś jest jednak ceniona nie tylko ze względu na walory smakowe, ale zauważone zostały jej wartości medyczne i kosmetyczne, a to za sprawą bogactwa w nienasycone kwasy tłuszczowe (w tym linolowy i oleinowy) witaminę E, beta-karoten, sterole i biotynę. Czarnuszka to silny przeciwutleniacz wykazujący właściwości antynowotworowe. Za co jeszcze czarnuszka jest ceniona? 

Czarnuszka i jej rola w medycynie

Dziś czarnuszka doceniana jest przede wszystkim ze względu na działanie żółciopędne, moczopędne, rozkurczowe. Wykazuje działanie bakteriobójcze, przeciwwirusowe, grzybobójcze i przeciwpasożytnicze. Dodatkowo działa przeciwzapalnie oraz przeciwbólowo. Doceniana jest za korzystne oddziaływanie na układ trawienny, obniża poziom  cukru we krwi oraz działa odtruwająco. Polecana kobieta z zaburzeniami miesiączkowania oraz dla pobudzenia laktacji. Wzmacniająco oddziałuje na układ odpornościowy.

Napar, odwar i nalewka z czarnuszki

nigella-216510_1280

Napary z czarnuszki stosuje się w przypadku wystąpienie chorób pasożytniczych, w nieżytach układu pokarmowego oraz w chorobach wątroby, przy kamicy żółciowej i skąpomoczu. Napary zaleca się również przy nieżytach górnych dróg oddechowych. Zewnętrznie napary z czarnuszki polecane są dla osób zmagających się z trądzikiem, łojotokowym  zapaleniem skóry i przy grzybicach skórnych.

Napar z czarnuszki przygotowuje się zalewając jedną łyżkę nasion czarnuszki (rozdrobnionych w moździerzu lub miseczce za pomocą łyżeczki) szklanką wrzącej wody i odstawiając pod przykryciem na 20 minut. Wodę można zastąpić mlekiem. Po upływie 20 minut napar przecedzamy i pijemy 2-3 razy dziennie po 100-150 ml. Takim naparem można przemywać skórę 2-3 razy dziennie. Przy nieżycie górnych dróg oddechowych napar pić w małych ilościach, ale często (co 2-3 godziny).

Odwar z czarnuszki przygotowujemy zalewając łyżeczkę nasion dwiema szklankami wody i gotując przez 15-20 minut. Po tym czasie odcedzamy i pijemy 3 razy dziennie. Odwar polecany jest przy problemach żołądkowych i wątrobowych, a także przy zaburzeniach miesiączkowania. Zalecany do przemywania skóry przy grzybicach.

Przy przeziębieniu i kaszlu rekomendowane jest picie nalewki z czarnuszki. Nalewkę przygotowujemy ze zmielonych lub roztartych w moździerzu ziaren czarnuszki. Pół szklanki nasion zalewamy szklanką wódki i odstawiamy na siedem dni. Po tym czasie nalewkę należy przefiltrować i pić 2 razy dziennie po 5 ml na miodzie lub mleku z miodem. Taka nalewka pomocna jest także przy problemach z układem trawiennym, bólach mięśni i reumatyzmie.

Czarnuszka i jej kosmetyczne zastosowanie

IMG_7499

W kosmetyce najczęściej wykorzystywany jest olej z czarnuszki – nazywany zresztą często eliksirem młodości, a to dzięki temu, że jest silnym i naturalnym antyoksydantem opóźniającym procesy starzenia skóry. Olej z czarnuszki regeneruje dojrzałą skórę, spłyca zmarszczki oraz pomaga w likwidacji zaskórników i niedoskonałości. Polecany jest jako środek łagodzący poparzenia słoneczne (ale także zapobiega ich powstawaniu) dlatego warto po niego sięgać po opalaniu. Olej bardzo szybko się wchłania pozostawiając skórę miękką i aksamitną w dotyku. Przy regularnym stosowaniu wpływa ujędrniająco na skórę oraz pomaga w likwidacji blizn. Poprawia koloryt skory i jest to widoczne już od pierwszego zastosowania. Pomocny w walce z trądzikiem i wypryskami – tutaj jednak efekty widoczne będą po około miesiącu regularnego stosowania. Nie zniechęcaj się jednak na początku ponieważ wysyp, który z pewnością pojawi się w pierwszych dniach jest zjawiskiem naturalnym. Twoja skóra zaczyna się oczyszczać z toksyn.

Po olej z czarnuszki mogą sięgnąć osoby zmagające się z łupieżem i swędzącą skóra głowy. Korzystnie oddziałuje na cebulki włosowe, regeneruje je, zapobiega wypadaniu włosów i pobudzając je do wzrostu. Dodatkowo nawilża i regeneruje łamliwe, zniszczone i przesuszone włosy. Po zabiegach pielęgnacyjnych z wykorzystaniem oleju z czarnuszki włosy stają się miękkie, lśniące i elastyczne. Aby osiągnąć takie efekty warto zadziałać olejem dwutorowo. Po pierwsze wykorzystać go do olejowania włosów i skóry głowy, a po drugie pić łyżeczkę oleju raz dziennie lub po pół łyżeczki dwa razy dziennie. Ostrzegam jednak przed smakiem, dla niektórych może okazać się ciężki do zniesienia.

A Wy znacie olej z czarnuszki? Ciekawa jestem jak sprawdził się u Was i do jakich celów Wy wykorzystujecie czarnuszkę i olej z tej rośliny. Koniecznie napiszcie o swoich wrażeniach w komentarzach.

Artykuł napisany na podstawie książek: „Zioła z apteki natury”, wydawnictwa Publicat, „Wygraj zdrowie z naturą”, wydawnictwa ARTI, wykładów dr Różanskiego, a także doświadczeń własnych.
Facebook
Google+
http://piekno-z-natury.pl/wp/czarnuszka-siewna-kosmetyczne-i-medyczne-zastosowanie/
INSTAGRAM

76 thoughts on “Czarnuszka siewna – kosmetyczne i medyczne zastosowanie

  1. Właśnie czeka na mnie od miesiąca w lodówce i muszę zacząć go pić. Mam nadzieje, że pomoże mi szczególnie wiosną gdyż borykam się wtedy z alergią. Zobaczymy. Stosowałam kiedyś go na włosy ale już nie pamiętam czy były efekty. Ciekawe jak będzie smakował, mam nadzieje, że u mnie nie będzie ciężki do zniesienia:) Ale z doświadczenia wiem, że z olejami nie mam problemu…gorzej jest z np. młodym jęczmieniem, pyłkiem pszczelim…
    A Ty jak długo stosowałaś go wewnętrznie? widziałaś efekty?

    • Oo. To u mnie zupełnie odwrotnie. Z piciem np. młodego jęczmienia nie mam problemów. Gorzej jest właśnie z olejami i zwykle jogurty lub twarożki bardzo ułatwiają mi zadanie. Jeśli chodzi o ten olej to na efekty czekałam około 3-4 tygodni regularnego stosowania. Słyszałam wiele opinii, że już po pierwszych zastosowaniach są efekty. Ja jednak by obiektywnie go ocenić potrzebowałam więcej czasu. Teraz dla podtrzymania efektów sięgam po niego naprzemiennie z olejem lnianym. Jeśli już czeka w lodówce to koniecznie się za niego zabierz i daj znać jak u Ciebie się sprawdza.

    • Jest to bardzo prawdopodobne bo czarnuszka jest często hodowana w ogrodach jako roślina ozdobna. Często wykorzystywana także w bukietach z żywych i suszonych kwiatów.

  2. Ostatnio jadłam czarnuszkę, była użyta do jednego z dań podczas sylwestra, który spędziłam na balu w restauracji ale tak poza tym to nigdy nie sięgam ani po nasiona ani po olej z czarnuszki.

    • Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. Czasami wymagają nieco więcej zachodu jeśli chodzi o ich przygotowanie, ale naprawdę warto poświęcić 2-3 minuty na przygotowanie takiego naparu. Świetnie, że Ty jesteś już przekonana do naturalnych metod pielęgnacji :)

    • W takim razie koniecznie musisz go wypróbować i dać nam znać jak się sprawdził. Mam nadzieję, że i Ty będziesz z niego zadowolona :)

    • Koniecznie więc musisz je wykorzystać. Jeśli nie ze względów zdrowotnych czy pielęgnacyjnych to chociaż jako przyprawę :)

    • Koniecznie. Polecam go w szczególności do olejowania włosów. W tej roli u mnie sprawdza się świetnie chociaż wiadomo, że na oleje każde włosy reagują inaczej :) A napary do przemywania twarzy są świetne.

    • To zależy od tego co chciałabyś zrobić z siwymi włosami. Oczywiście siwienia nie da się powstrzymać bo tu leży wszystko w rekach genetyki, z która niestety się nie wygra. Istnieją jednak domowe sposoby na ukrycie siwych włosów. Sprawdzą się jednak one w przypadku szatynek i brunetek. Mam na myśli domowe płukanki wykonane z kory dębu, orzecha włoskiego, kawy lub herbaty.

  3. Temat wpisu zdecydowanie na czasie :) Jest ostatnio szal na czarnuszkę i ciekawiło mnie dlaczego. Teraz już wiem. Ma naprawdę świetne właściwości. Hmm, może i ja bym zaczęła eksperymentować z tymi nasionkami :) Zachęciłaś mnie :)

    • To prawda bo faktycznie sporo informacji można o niej ostatnio odnaleźć. Szczególnie na blogach kosmetycznych. Musiałam więc sprawdzić o co tyle szumu i przekonałam się na sobie, że naprawdę warto. W szczególności ja polecam olej z czarnuszki bo jego najdokładniej mogłam sprawdzić gdyż jego właściwości idealnie wpasowały się w moje potrzeby. Mam nadzieję, że i Ty będziesz z niego zadowolona :)

  4. Nie lubię oleju z czarnuszki, przeszkadza mi jego zapach. Za to same ziarenka czarnuszki lubiłam dodawać do pieczywa lub do zupy .

    • Niestety zapach jest dość ziołowy i ostry. Ja na szczęście się do niego przyzwyczaiłam, ale wiem, że wielu osobom niestety sprawia to sporą trudność. Fajnie, że chociaż polubiłaś czarnuszkę jako przyprawę :)

    • To prawda. Jest zachwalana przez wiele kobiet borykających się z wypadaniem włosów. W szczególności właśnie gdy zastosuje się go zewnętrznie i wewnętrznie.

  5. Nie wiedziałam, że czarnuszka jest tak pięknym kwiatem! Wygląda jak dzieło sztuki:) Niedawno urodziłam córeczkę i karmię ją piersią, szkoda, że czarnuszka ne jest dodawana do gotowych herbatek na laktację.

    • To prawda. Bardzo ładna roślina dlatego tak często wykorzystywana jest jako roślina ozdobna w naszych ogrodach, ale też w bukietach. Przesyłam gratulację z okazji narodzin córeczki. Dużo zdrówka dla Ciebie i Twojego maleństwa :)

    • To podobnie jak ja z tym, że ja się przełamałam w końcu i przetestowałam ją na sobie. Nie żałuję tego kroku i bardzo Ci ją polecam. A olej z awokado to również jeden z moich ulubionych, ale to chyba daje się zauważyć na moim blogu ;)

  6. Bardzo przydatny wpis. Czarnuszka jest często niedoceniana i co najgorsze, przez wiele osób nawet nie znana. Ja stosuję czarnuszkę praktycznie do wszystkiego :D Nawet do kotletów mielonych trochę dodaje :)

    • Muszę sprawdzić kiedyś takie połączenie smakowe :) Niestety muszę się z Tobą zgodzić bo czarnuszka często jest jeszcze niedoceniana, a nawet tak jak piszesz wielu nieznana. Zdarza się, że stosujemy ją w kuchni nie wiedząc jakie ma właściwości i że warto sięgnąć po np. napary przy wielu dolegliwościach lub stosować zapobiegawczo.

    • Ciesze się, że mogłaś je poznać właśnie u mnie :) może kiedyś te informacje wykorzystasz i zastosujesz czarnuszkę nie tylko w kuchni :)

    • To prawda. Ja czasami mam wrażenie, że aby przetestować wszystkie ziołowe specyfiki musiałabym codziennie sięgać po coś innego albo w ogóle nie wychodzić z kuchni :)

    • To tym bardziej Ci ją polecam jeśli znalazłaś już teraz jakieś zastosowanie dla niej. Koniecznie daj znać jak się sprawdziła :)

    • Z systematycznością jest niestety najgorzej, a przy okazji naturalnych specyfików bardzo istotna. Kiedyś też miałam z tym ogromny problem. Teraz po prostu zostawiam moje oleje lub zioła w widocznym miejscu i sięgam po nie od samego rana. Prosta metoda, ale bardzo skuteczna :)

  7. Przyznam szczerze, że nazwa nawet mi się obiła o uszy, ale nigdy nie miałam do czynienia z czarnuszką w żadnej postaci, a widzę, że warto to zmienić. Nie jestem dobra w spożywaniu oleistych rzeczy, ale poszukam, może jest w dostepna w kapsułkach jak np. tran czy olej z nasion wiesiołka.

    P.S. zastanawiałaś się nad wydaniem książki? :)

  8. Koniecznie musisz więc szybko to nadrobić. Oczywiście olej z czarnuszki jest również dostępny w kapsułkach. Zapytaj w aptece bądź w sklepie zielarskim. Wydaje mi się, że nie powinno być problemu z jego dostępnością. U mnie też ciężko jest z piciem olejów, ale pomaga mi mieszanie ich np. z jogurtem czy twarożkiem jak podczas picia oleju lnianego w diecie dr Budwig.
    A książka to takie moje malutkie marzenie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *